Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Baazigar, czyli Ryzykant
To będzie najprawdopodobniej najkrótsza recenzja na tym blogu.
Wydaje mi się, że jeszcze nie jestem gotowa na starsze filmy z Bollywood. W Baazigarze nie podobał mi się styl kręcenia poszczególnych scen, a niektóre nawet nie wiem, w jakim celu się w filmie znalazły. Oczywiście nie twierdzę, że nie nadaje się do oglądania (każdy ma inne oczekiwania), ale mi osobiście nie przypadł do gustu.
Jedynym atutem filmu okazała się dla mnie obecność SRK i Kajol. Kiedy ta para pojawiała się na ekranie odnajdywałam sens mojego dalszego patrzenia w ekran.

SRK był świetny j
ako żądny zemsty młody mężczyzna. Zagrał niesamowicie, budził niepokój i jednocześnie współczucie. Najlepiej pasuje do nigo określenie - mściciel z twarzą anioła. Z jednej strony Ajay to miły, czarujący i szlachetny młodzieniec, a z drugiej - wyrachowany i okrutny człowiek bez skrupułów.
Dla zainteresowanych trailer i treść filmu 'Baazigar'
wtorek, 06 lutego 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
Gość: v.s.998, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/06 14:39:38
Ktoś kiedyś na forum Bollywood napisał: Zły Szaruk to dobry Szaruk i ja tą wersję podtrzymuję :D
-
2007/02/06 19:53:37
Jeszcze filmu nie widziałam ale hasło "Zły Szaruk" działa na mnie jak magnes :D musze obejrzeć (chyba niedługo będę mieć szansę :D)
-
2007/02/06 20:05:20
V.S. 998 widziałam SRK Złego tylko w tym filmie i nie bardzo mi się podobało to wcielenie. Najbardziej żałuję tego, że przeważnie, a może i zawsze zło przegrywa, czyli tym samym mój ulubieniec.
-
2007/02/07 09:02:32
Achajka1 życzę przyjemnych chwil ze złym SRK!
-
2007/02/08 20:54:28
No to Asoka będzie gdzieś pośrodku...
-
2007/02/09 12:30:49
justinehh oglądałam Asokę i mimo, że SRK gra Złego, to jednak bardzo mi się podoba! :)
-
Gość: siora, *.rokietnica.sdi.tpnet.pl
2007/06/25 13:53:14
Jestem po projekcji filmu.Co mogę napisać na jego temat? Hmmmm....no własnie .Film zupełnie inny od tych które ogladałm do tej pory.Dlaczego??? Jest w nim taniec,miłość,tragedia rodzinna .Ale... No właśnie ale ,film zaczyna sie już dziwnie.Na sali było słychać głosy "o co chodzi".Milczeli tylko ci co go już widzieli.Pierwszy raz jak oglądam fily Bolly w kinie nikt nie zaklaskał gdy pojawili się SRK,Kajol.(poprzedniego dnia kino huczało od oklasków).To juz dało do myslenia.Film w którym sceny walk przerażają a zarazem śmieszą swoją "kiczowatością".Film godny polecenia ale moim zdaniem tylko tym co już mieli do czynienia z indyjskimi projekcjami.Ktoś kto nic jeszcze nie ogladał może się przerazić a co gorsze zrazić.Tego nie powinien robić, bo bolly to też piękne uczucie miłość,przyjażń bez walk ,przemocy okruciństwa:):)Co do gry aktorskiej to rewelacyjny był służący (ten co wszystkiego zapominał-zaraz poszukam jak się nazywa)Postać stworzona do ról komediowych (w Koyla również cudowna gra ,rewelacyjny):):):).
A co do SRK to dopiero historia.Ale już się tak rozpisałam,że powiem krótko to aktor WSZECHSTRONNY który potrafi zagrać wszystko.Zrobi to z oddaniem ,poświęceniem .Jest tutaj zły,wręcz okrutny,nie posiadający żadnych zachamowań ale jaki zarazem uroczy,pociągający (nawet w jednej soczewce i krótkich spodenkach).
Cieszę się że miałam okazję oglądać starsze filmy.Przyzwyczaiłam się do tych nowszych,płynniejszych,bardziej zgranych projekcji,ale jak ktoś jest zakrecony to chce poznać wszystko co wiąże się z jego pasją.Pozdrowionka
-
2007/06/27 20:41:31
Iwona napisałaś wspaniały komentarz! Opisałaś dokładnie te uczucia jakie i mi towarzyszyły podczas oglądania tego filmu. Podobnie jak Ty uważam, iż nie powinno się zaczynać swojej przygody z Bollywood do Baazigar, bo to rzeczywiście może zniechęcić.
-
Gość: siora, 212.160.172.*
2007/06/28 06:54:08
uwielbiam piosenkę Yeh kali kali z tego filmu:):)
Jak ktos ją ogląda jako piopsenkę a nie zna filmu to widzi wesołaego ,pieknego chłopca,który jest milusi.
Ja patrzę na niego inaczej.Pokazuje mi oblicze ludzi którzy są mili ,piękni a w środku,podobni do bohatera.Nie moze tak okrutni ale "podwójni,dwulicowi.Jak mozna łatwo oszukać:(Przepraszam że taka notka od rana ale te filmy to życia przez duże Ż).
-
2007/06/28 10:53:47
W filmach bolly można odnaleźć wiele odniesień do codziennego zycia i tak jak napisałaś niestety są na świecie ludzie obłudni i dwulicowi. Niestety miałam okazję się o tym przekonać na własnej skórze, ale co tam, puszczam to w niepamięć;) Nie ma co się przejmować takimi zachowaniami;)
-
Gość: , *.subscribers.sferia.net
2007/08/30 15:29:39
jedyne co moge powiedzieć o tym filmie to to że jest super super super super
-
2007/08/30 22:53:13
Gościu łatwiej by mi było pisać, gdybyś podała swoje imię albo nick:) Byłoby przyjemniej:D:D:D:D
Mnie ten film jakoś nie zachwycił, podobał mi się jedynie duet SRK-Kajol, a poza tym raczej nic, nawet za piosenkami nie przepadam. Ale może kiedyś się do niego przekonam...Już nieraz tak bywało, że po jakimś czasie film zaczął mi się podobać, więc może i w tym wypadku tak będzie;)