Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
600 tygodni dla DDLJ

W piątek 13 kwietnia 2007 r. dla filmu „Dilwale Dulhania Le Jayenge” („Żona dla zuchwałych”), albo DDLJ – jak zwie się go w skrócie – rozpocznie się 600 tydzień jego nieustannego grania w kinach. Historia miłości Raja i Simran do dzisiaj podbija serca publiczności przybywającej do kina Maratha Mandir w Mumbaju (gdzie DDLJ jest grany bez ani jednego dnia przerwy!!!!!), by zachwycić się jedną z najczęściej opowiadanych historii na srebrnym ekranie.

Film, który ugruntował status megagwiazd pary Shahrukh Khan i Kajol, wszedł na ekrany wypełnionych do ostatka kinowych sal 20 października 1995 roku i zebrał burzliwe recenzje. Hindusi na całym świecie natychmiast zachwycili się tą prostą lecz niebanalną opowieścią. Zbudowała ona również pomost między dotkliwym podziałem hinduskiej diaspory z rodzimymi kulturami i bez trudu połączyła tradycje hinduskie z prądami Zachodu w jedyny w swoim rodzaju konglomerat „indyjskości”, często kopiowany, lecz wciąż niedościgniony.

To był pierwszy film w reżyserii Adityi Chopry, liczącego sobie wówczas 23 lata. Wszedłszy na ekrany w 1995 roku stał się jednym z największych blockbusterów w historii indyjskiego kina. Będąc niezwykle popularnym pośród mas, DDLJ uzyskał także uznanie ze strony krytyki. W roku premiery DDLJ zdobył nagrody Filmfare w każdej dziedzinie i wyniósł Adityę Choprę na jeden z najdonośniejszych młodych głosów w indyjskim filmie.

W roku 2001 „Dilwale Dulhania Le Jayenge” pobił ustanowiony przez film „Sholay” w kinie Minerva (5 lat: 1975 – 1980) rekord nieustannego grania. DDLJ jest najdłużej granym tytułem w historii indyjskiego kina, bijąc jeden rekord po drugim, wkraczaja obecnie w swój 12 rok odtwarzania.
 
 
Wiadomość pochodzi ze strony: bollywood.pl, autorem jest Drobna. 
środa, 18 kwietnia 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Jak nie kochać jesieni...

    Jak nie kochać jesieni... Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata, Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących. Ptaków, co przed podróżą na drzewach us

  • Bliźnięta

    Urodziły się bliźnięta, Wieść dla wszystkich niepojęta. Te bliźniaki dwujajowe, Przyszły na świat krzycząc zdrowe. Pięć tygodni nie zwlekając, Tacie, Mamie szcz

  • "My Name is Khan" w polskich kinach!

    Rizwan Khan (Shahrukh Khan) cierpi na chorobę Aspergera, jednak radzi sobie w życiu całkiem dobrze. Opuszcza Indie, by zamieszkać w San Francisco, gdzie zaczyna

Komentarze
Gość: siora, 212.160.172.*
2007/04/19 06:01:44
To jest sukces godny księgi rekordów Guinessa.Fenomen na skalę światową:):)
Ten kraj jest rewelacyjny.
U nas jest to nie do pomyślenia (szkoda że nie potrafimy się tak zachwycać ,tak uwielbiać).
Gratulacje dla Indii za taką sztukę:):)
-
2007/04/19 12:38:24
Masz rację, czegoś takiego nie spotyka się gdzie indziej:) 600 tygodni nieprzerwanego sukcesu! Brawa!
-
2007/04/21 23:16:51
Sukces spektakularny bo i film jest niesamowity, ja trzymam kciuki za kolejne 600 tygodni :P (zobaczycie jeszcze moje wnuki będa się DDLJ zachwycały ;])
-
2007/04/22 13:51:58
:D:D Achajka, oby to marzenie się spełniło! :D