Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Ganges - Święta Rzeka
Znalazłam artykuł o tej rzece i postanowiłam zamieścić fragmenty, przecież w końcu Indie większości kojarzą się właśnie z Gangesem.

Ganges to rzeka, od której zależy życie 300 milionów ludzi, czyli jednej dwunastej ludności świata. Licząca blisko 2500 kilometrów wyprawa z biegiem tej duchowej arterii subkontynentu ukazuje prawdziwe Indie 2007.



Nasza podróż rozpoczyna się od modlitwy, głębokiego "om" dobywającego się z piersi bramina, który zanurza dłoń w niewielkim miedzianym naczyniu i trzy razy pryska świętą wodą Gangesu na nasze pochylone głowy. W złożonych dłoniach trzymamy płatki róży, orzech i kawałek świętej czerwonej nici. Za kilka chwil rzucimy je na szmaragdowe wody rzeki, która u naszych stóp płynie wartkim i czystym strumieniem.

Śpiewamy mantrę.
"O Matko Gango, obmyj nas z grzechów i przynieś pokój naszym duszom.
Pomóż spełnić się naszym marzeniom i daj nam długie życie.
Pozdrawiamy cię, Matko Rzeko i dajemy ci w darze te kwiaty".

Z idyllicznych podnóży Himalajów dotrzemy do równiny Gangesu i ubogich wiosek w stanie Uttar Pradesh, świętego miasta Waranasi, do przeżywającej znów boom przemysłowy Kalkuty w rządzonym przez komunistów Bengalu Zachodnim i wreszcie do Zatoki Bengalskiej.


W Devprayag, celu pielgrzymek, gdzie dwa dopływy świętej rzeki, Bhagirati i Alakananda spotykają się, by utworzyć właściwy Ganges, woda jest straszliwie zimna, ponieważ wypływa z lodowca Gangotri w Himalajach.

Kilka godzin po wschodzie słońca pielgrzymi pochylają się w modlitwie u początków rzeki, w której pobożny hinduista musi zanurzyć się przynajmniej raz w życiu, by zmyć swoje grzechy. Dla tych, którzy nie mogą podjąć takiej wyprawy, napełnia się wodą Gangesu plastikowe pojemniki. Gdy zachoruje ktoś z rodziny, można będzie udzielić mu czegoś w rodzaju chrześcijańskiego ostatniego namaszczenia.



Po zapłaceniu kapłanowi tysiąca rupii (12 funtów) przychodzi czas na refleksję nad stanem Gangesu, który jest tak ważny dla około 300 milionów ludzi, czyli jednej dwunastej ludności świata. Badania wykazują jednak, że lodowiec Gangotri, gdzie Ganga, bogini niebiańska zstąpiła podobno na ziemię, bardzo szybko topnieje. Niedawno stwierdzono, że średnie tempo topnienia zwiększyło się z 18 metrów rocznie w 1971 r. do 34 metrów obecnie.

Naukowcy uważają, że topnienie lodowców w Himalajach – inne wielkie rzeki Indii jak Indus i Bramaputra również są zagrożone – może oznaczać katastrofę dla milionów ludzi. W grę wchodzi zbyt wiele czynników, by ustalić datę, kiedy Ganges może stać się rzeką okresową, ale w świątyni boga Wisznu, wznoszącej się wysoko ponad miejscem zbiegu dwóch dopływów, padają ponure prognozy dla tej rzeki.



61-letni J.P. Pandit, emerytowany dyrektor szkoły, który ostatnią część swego życia poświęca sprawom duchowym, uważa los Gangesu za metaforę współczesnego zepsucia. Miliardy litrów ścieków i odpadów przemysłowych, które codziennie trafiają do dolnego Gangesu, są jego zdaniem oznaką, że nowe zindustrializowane Indie zwróciły się przeciw wszystkiemu, co dobre i prawe. – Ganges to duch Indii. Jeśli zawołasz go z dwóch tysięcy kilometrów, on przypłynie i obmyje twoje grzechy. A jak my go traktujemy? – pyta.

Według tradycji hinduistycznej świat wkroczy w swój ostatni etap, kiedy epoka bogini Kali, coś w rodzaju biblijnego Armageddonu, sprowadzi ciemność, zatruwając i niszcząc ziemię, która wciąż żywi 60 procent ludności Indii.



Lodowiec Gangotri, z którego wypływa Ganges, topnieje z dnia na dzień, a przepływ wody jest coraz mniejszy. – Ludzie będą mieli trudności z nawadnianiem swych pól i ich uprawą. Jeśli będzie mniej wody, padną ich zwierzęta. Jeśli Ganges umrze, to cały świat, a dla nas Indie to cały świat, umrze razem z nim – przepowiada Pandit.

Cały artykuł "Matka Indii."
niedziela, 01 kwietnia 2007, pheobe6
Komentarze
2007/04/01 19:18:22
Kultura i religia Indii jest bardzo ciekawa i pełna niespodzianek. My się spowiadamy, a Hindusi oczyszczają się z grzechów w Gangesie;P Jeśli się nie mylę to wzmianka o tej rzece jest też w hymnie Indii-co wskazuję na jej ważną rolę. Chyba nigdzie na świecie nikt nie czci tak żadnej rzeki; dla innych jest to tylko woda, dlatego tak bardzo interesuję się Indiami:D Czekam na więcej takich notek:)
Pozdr:*
-
2007/04/02 15:15:21
Nati tutaj znajdziesz tekst i tłumaczenie indyjskiego hymu:
bollywood6.blox.pl/2007/02/Indie-hymn-narodowy.html#ListaKomentarzy
-
2007/04/02 15:52:39
NamasteQ
Dziekuje za powiadomienie o nowe notce
w ksiedze gosci moze być
Notka super
Coraz bardzej ciekawi mnie kultura Indii
Ale mysle ze chyba ta rzeka ma symbliwoac chrzest, albo sie myle
Jeszre raz swietna notka
Pozdrowionka
Anjali:P
-
2007/04/02 16:11:29
Ganges jest uważany przez wyznawców hinduizmu za rzekę świętą i stanowi ucieleśnienie bogini Gangi. Dla swych wyznawców Ganges jest rzeką matką, obietnicą zbawienia. (tekst z wikipedii)
-
2007/04/02 16:29:17
Miałam wodę z Gangesu w domu.:) Zawsze zamawiałam ją od przyjaciół jeżdżących do świętych miejsc Indii.:) Miałam też wodę z Yamuny - następnej świętej rzeki.:) Trzymałam ją w buteleczkach, a jak ktoś do mnie przychodził to kropiłam mu tymi wodami głowę.:) Tak, żeby troszkę obmyć z grzechów.;D
Niestety, ale wykończyły mi się buteleczki i nowych dostaw nie miałam...
-
2007/04/04 14:41:12
Arwenn niezła jesteś! Wspaniały pomysł z tą wodą:)Fajnie, że masz takich przyjaciół!
-
Gość: Siora, 212.160.172.7*
2007/04/05 10:44:11
Oglądałam program o tej rzece.Piękna ,długa,malownicza....ale...bardzo brudna ;( szkoda że nie ma pięniędzy na oczyszczalnie (wiem że są ale w jakim stanie,jak jest pora monsunów to nie nadążają i wszystkie zanieczyszczenia płyną sobie w świat).
Czasami można powiedzieć że to rzeka śmierci..tyle tam chorób,zanieczyszczeń(a wiadomo jak u nich ze służbą zdrowia)
Ale i tak bym chciała w niej się zanurzyć:)
Marzenie o Indiach nabiera mocy:):)
Może kiedyś będzie mi dane mieć wodę w buteleczkach tak jak Arwenn ;:)
Tego sobie i Wam wszystkim Nakręconym pozytywnie na Indie życzę :):):)