Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
"Pawi Tron. Dramat Indii Wielkich Mogołów" Waldemar Hansen

Z okładki:

Waldemar Hansen, współczesny amerykański historyk, wykładowca i pisarz, przeszło dziesięć lat poświęcił badaniom historii Indii mogolskich. Owocem tej pracy - studiów źródłowych i podrózy po Indiach - jest "Pawi tron. Dramat Indii Wielkich Mogołów."

Władanie w Indiach dynastii Timurydów, noszących dumny tytuł Wielkich Mogołów, trwało od podbicia subkontynentu przez cesarza Babara po bitwie pod Panipat w 1526 roku. Umocniło je panowanie Akbara Wielkiego, władcy, który umiał dzięki swemu dalekowzrocznemu liberalizmowi zjednoczyć kraj rozbity etnicznie i wyznaniowo. Cios potędze dynastii zadał jego prawnuk - fanatyczny i nietolerancyjny tyran, muzułmanin Aurangzeb. Z chwilą jego śmierci zapanowała anarchia. Ostatni przedstawiciel Timurydów zmarł w 1862 roku, gdy w Indiach już od stu lat rzeczywistymi władcami byli Anglicy.

Hansen swe zainteresowania kieruje ku okresowi potęgi dynastii, tropiąc przyczyny jej klęski, wyznaczone ludzkimi namiętnościami i słabościami, uzewnęcznionymi w wielkiej wojnie sukcesyjnej. Książkę jego czyta się omal jak powieść; napisana żywo i barwnie, ukazuje niezwykle plastycznie postaci ludzi na tle historii, którą oni kształtowali i która ich kształtowała. Autor daleki jest od chłodnej obojętności naukowca - nie ukrywa swych sympatii i antypatii, nadając w pełni ludzki wymiar bohaterom owego "Dramatu" i dzięki temu przybliża ich do czytelnika, który też nie może pozostać niewzruszony i przeżywając dramat ludzi ocenia również dramat myśli.

"Pawi Tron" pozwala lepiej zrozumieć Indie, wciąż jeszcze nam mało znane, a kuszące także pięknem swej sztuki, w której rozwuj Timurydzi mieli znaczny udział.



Uważam, że ta książka jest dla każdego, kto pragnie zagłębić się w historię Indii barwnie opisaną w dwóch książkach Indu Sundaresan. To właśnie dzięki tej pisarce sięgnęłam po "Pawi Tron" zaintrygowana czasami Wielkich Mogołów. Książkę Hansena czyta się rewelacyjnie - mimo, że jest to powieść historyczna, miałam wrażenie, że poznaję niezwykłą opowieść podobną do wielu innych powieści, której akcja toczy się na wspaniałym dworze w odległych czasach i odległym kraju. Zachęcam do jej przeczytania nawet osoby lekko sceptycznie, a nawet niechętnie nastawione do historii, jako dziedziny nauki. Książka jest napisana wspaniałym stylem, który może konkurować z wieloma powieściami literackimi.

środa, 09 maja 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Salman Rushdie "Joseph Anton. Autobiografia"

    14 lutego 1989 roku, w dzień świętego Walentego, do Salmana Rushdiego zadzwoniła dziennikarka BBC z wiadomością, że autor został "skazany na śmierć" p

  • "Ostatni mieszkaniec" Aravind Adiga

    Mimo slumsów w pobliżu i hałasu nisko przelatujących samolotów, składające się z jednego domu osiedle Vishram A od pół wieku uchodzi za miejsce, gdzie żyje się

  • "Nieoswojona ziemia" Jhumpa Lahiri

    Osiem opowiadań obyczajowych, rozgrywających się w środowisku Bengalczyków rzuconych na amerykańską ziemię. Autorka analizuje ludzkie emocje, życiowe wybory i s

Komentarze
Gość: cudzoziemka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/09 18:40:46
spoko :p jakoś doczytałam do końca:P
-
2007/05/09 22:56:07
Książka może być całkiem ciekawa chyba po nią sięgnę.
-
2007/05/09 23:35:27
Przez Ciebie to ja już nie wiem co czytać :)Powinnaś zrobić sobie jakieś z boku rozróżnienie co polecasz, co naukowe co dla relaksu :)
-
Gość: siora, 212.160.172.*
2007/05/10 06:04:46
Witaj:)
Ruszam na poszukiwania:)Wiesz że przez Ciebie zapisałam się juz do trzeciej biblioteki:):)Jestem ciekawa w której znajdę książkę którą opisujesz:):)
Obecnie czytam Paulo Coelha "Być jak płynąca rzeka" Jestem pod wielkim wrażeniem :):)Książka skłaniająca do przemyśleń a zarazem dająca odpowiedzi na pytanie dotyczące życia duchowego jak i codziennego.Jak patrzeć,rozumieć i żyć.Na co zwracać uwagę żeby nie przeoczyć najważniejszego.(oczywiście jest to moje zdanie i nie trzeba sie z nim zgadzać:))
" Zawsze trzeba korzystać z szansy,inaczej traci się ją bezpowrotnie"
Mam szansę przeczytać interesujacą książkę ,nie zmarnuje jej :):)
Ale sie rozpisałam SORY :):)
Pozdrowionka
-
2007/05/10 09:55:58
Cudzoziemka - :) dzięki

Achajka - tylko nie przeraź się rozmiarami;)

Asiek - dzięki za sugestie, chyba tak zrobię:)

Siora - bardzo mi miło:D:D:D Książki Coelha są bardzo intreresujące i rzeczywiście skłaniają do wielu refleksji.
-
2007/05/11 22:45:55
To może kiedyś się na nią skuszę:) narazie wsiąkam w kryminały.