Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Umrao Jaan, czyli ból istnienia

Bardzo pięny film - pełen kolorów, niesamowitych widoków i pałaców, bogatych wnętrz, wspaniałych tańców, poruszających tekstów oraz zachwycającej muzyki. Jednocześnie film jest bardzo wstrząsający i prawdziwy. Ukazuje locy indyjskiej kurtyzany żyjącej we własnym, zamkniętym świecie, z dala od zewnętrznego środowiska, które nie akceptuje jej zachowania, ale chętnie korzysta z jej usług.

To historia niewinnej i dobrej Amiran, dla której przeznaczenie wybrało trudną ścieżkę życia, pozbawiając rodziców, brata, a przede wszystkim miłości ukochanego. Zgodnie ze słowami innej kurtyzany; "Jesteśmy sprzedawcami miłości, ale nie mamy prawa kochać.", Umrao została pozbawiona takiej możliwości.

Ważnym elementem "Umrao Jaan" jest ukazanie aspektu relacji międzyludzkich. Przede wszystkim mam na myśli ludzki upór i dumę, którą prezentuje Nawab Sultan, gdy uznaje słowa Faiza za prawdziwe zamiast wysłuchać swojej ukochanej. To jest zadziwiające i jednocześnie bardzo prawdziwe. Często człowiek wierzy w słowa obcych osób, nie zawsze nastawionych do niego pozytywnie, a nawet wręcz życzących mu jak najgorzej zamiast zaufać i uwierzyć bliskiemu.



Zadziwiające jest również zakończenie filmu, które w pełni ukazuje stosunek rodziny wyrzekającej się zhańbionej dziewczyny, dziewczyny, która udowodniła, że jest warta więcej niż zwykli ludzie (wybaczając Dilawar Khan'owi oraz Gauhar Mirzie) i która chyba w największym stopniu zasłużyła na miłość.Podczas ostatniego występu Umrao daje upust własnym uczuciom i emocjom, jednocześnie wprawiając w zawstydzenie zebraną widownie i obnażając ich brak tolerancji dla osoby, której życie zgotowało ciężki los.



Kwestia sposobu realizacji tematu i doboru odtwórców głównych ról została według mnie rozpatrzona bardzo dobrze. Aishwarya Rai w roli pięknej kurtyzany nie ma sobie równych. Jej filmowy partner Abhishek Bachchan również dobrze wcielił się w swoja postać, a kwietniowe wydarzenia sprawiły, że jeszcze przyjemniej było mi patrzeć na tę uroczą parę.

Dla zainteresowanych treść i trailer filmu "Umrao Jaan"

piątek, 11 maja 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
2007/05/11 21:28:01
Według mnie film należy do czołówki indyjskich produkcji. Niezwykła historia, dokładnie taka jak opisujesz, do tego dramat młodej kobiety. Ponoć film został oparty na faktach autentycznych, choć pewności nie mam. W każdym razie polecam każdemu do obejrzenia jako jedną z perełek kina Bollywood.:)
-
2007/05/12 15:27:53
Umrao Jaan w Indiach chyba urosła nawet do rangi legendy. Akurat wczoraj oglądałam Hum Tum, w którym Karan nazywa matkę Rhei "moja Umrao Jaan";) Dobrze, że byłam już po seansie, bo inaczej nie wiedziałabym do kogo on ją porównuje:) Nie wiem czy powieść i film zostały oparte na faktach, ale to jest bardzo możliwe.
-
2007/05/12 21:02:32
Pod względem rozmachu film, dorównuje Devdasowi :) Bardzo mi sie podobał, historia Umrao Jaan mnie oczarowała. Ash wspaniała była w tej roli (był to jeden z pierwszych filmów jakie z nią widziałam :D). Abhi jako sułtan też fajny, ale ta jego postać taka bezpłciowa mi się wydawała. Jakoś mnie zupełnie nie ruszyła. Co do ostatniego tanca Umrao... Wzruszył mnie i to niepomiernie. Naprawdę piękny filmu opowiadającą gorzką historię o życiu, miłości i ludzkiej zawiści.
-
2007/05/13 01:06:54
Film mnie znudził, przepraszam, może to dlatego że mialam subtitles in english i nez tłumaczeń piosenek,a le normalnie mnie znudził.
Wnętrza, dekoracje, stroje- coś pięknego. Sama Aish była wielką ozdobą filmu- wygladała pięknie, z Apsikiem stworzyli wiarygodną parę. Na końcu- tym 'rodzinnym'.. Kurcze, to mnie zabolało..

-
2007/05/13 13:15:18
Achajka - pięknie ujęłaś istotę filmu. Co do postaci Sultana mam podobne zdanie, wydaje mi się, że sam nie wiedział czego chce od życia, a przez to ucierpiałam Umrao.

V.S.998 - w pewnym momencie też miałam chwilę zwątpienia - "po co takie długie dialogi o niczym" myślałam sobie, ale ostatecznie muszę przyznać, że film jest war uwagi. Ostatnia scena rzeczywiście jest bardzo bolesna i tak naprawdę to ona nadaje nastrój całej historii.
-
2007/05/15 17:52:45
Najgorsze jest to że w momencie kiedy tam przy wszystkich już później po tańcu. Wiem że to jest ważny moment, ale nie wiem o co w nim chodzi... Wiem że niby wyznaje jak cierpi itp, ale nie wiem.. Jak to robi.. musze poszukać polskich napisów..
-
Gość: Pacha z zębami, *.bsb.vectranet.pl
2007/10/01 11:22:11
dla mnie film bomba polecam każdemu a co do długich dialogów o niczym to nawet nie zwruciłem uwagi dla mnie mogły być nawet dłusze film mnie wsysnoł że szkoda gadać aish + tradyciny - moje biedne serce;-)
-
2007/10/01 17:56:50
Fajnie to nazwałaś:) "film mnie wsysnoł że szkoda gadać" :D:D:D
Film jest niezmiernie piękny. Cenię ten film zwłaszcza za pokazanie tradycji, strojów i zachowań. Aish jest w tej roli niesamowita. Właśnie wczoraj odświeżyłam sobie wszystkie piosenki i teledyski z filmu:) Przepiękne!
-
2007/10/21 14:31:52
Bardzo piękny film:):) Oglądałam wczoraj do 1 w nocy.Jak zwykle byłam zaskoczona końcówką. Spodziewałam się innego zakończenia:( Historia jak z życia.Co ona biedna mogła poradzić że była porwana i zmuszona do wykonywania najstarszego zawodu świata?? Dlaczego nikt nie chciał Jej wysłuchać?? Przecież kurtyzana to taka sama kobieta jak każda inna.(przypomina mi się Devdas)Jej kochanka bym utopiła w Gangesie za jego głupotę.Sory to tylko film ale w życiu też za wszystko co złe winne są kobiety .Facetom zawsze się uda:P Gdzie tutaj sprawiedliwość??? Ale pojechałam.
Piękny film , wzruszający.Aishwarya Rai jest bardzo piękną kobietą.Urzekła mnie nie tylko wyglądem ale tańcem.Każdy gest doprowadzony do perfekcji . Ona tańczyła całą sobą.Każda cześć ciała miała swoje zadanie ręce, palce , oczy , stopy.Cudo.Do togo piękne stroje i wnętrze pałaców.Polecam wszystkim film na długie jesienne wieczory z dobrą indyjską herbatką będzie komponować się rewelacyjnie (może być karmel na przegryzkę):):):):)
-
2007/10/21 16:21:12
Ja również zastanawiałam się nad postępowaniem ludzi z zewnątrza, ale przede wszystkim nie mogłam zrozumieć postawy rodziny. Jednak w tym przypadku chyba wychodzą właśnie różnice kulturowe. W Indiach takie kobiety są inaczej postrzegane, zwłaszcza w dawnych czasach.

Zdecydowanie największyma atutem i największą gwiazdą filmu jest Aish! Zagrała rewelacyjnie a tańce w jej wykonaniu nie mają sobie równych!!!!!
-
Gość: Edyta, *.tvkdiana.pl
2009/03/10 19:46:22
Może nie porywający, ale w sumie całkiem przyzwoity film. Piekne kolory, stroje, dobra rola Ash. Każdy fan bolly zobaczyć powinien.