Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Darr, czyli strach przed miłością

Absolutnie nie zachwycił mnie ten film. Bardzo prawdopodobne, że po przeczytaniu opisu akcji spodziewałam się czegoś więcej niż twórcy mogli mi zaoferować. Podczas oglądania miałam wrażenie, że czegoś mi w filmie brakuje, ale nie jestemw stanie tego zdefiniować. Ogólnie Darr jest dla mnie bez wyrazu, chociaż w porównaniu z filmem Baazigar, nakręconym w tym samym roku (1993), wypadł o wiele lepiej. Było kilka scen, które wzbudziły we mnie uznanie, a najbardziej podobał mi się pościg Sunila i Rahula przez całe miasto i zaliczenie przez tego drugiego słupa.


Bardzo dużą zaletą Darr jest udział Shahrukha. Wiem, że to może bardziej subiektywna ocena niż prawdziwa recenzja, ale Khan rewelacyjnie wcielił się w postać Rahula o obsesyjnym spojrzeniu. Widać, że na początku swojej kariery otrzymywał role negatywne, a nie typowych amantów i dzięki Darr udowadnia, iż potrafi zagrać nawet i takie partie. Aktorstwo Shahrukha ratuje film przed całkowicie negatywną oceną, a piosenka "Tu Mere Samne" w jego i Juhi wykonaniu jest najlepszym dowodem, że oboje tworzą na ekranie wspaniałą parę.

 


Zastanawiając się nad głównym tematem filmu, czyli obsesyjnej miłości i skutków jakie ona może wywołać, to ogarnia mnie smutek na samą myśl, że tak może dziać się w prawdziwym świecie. Nie raz spotkałam się z opowieściami o niespełnionej miłości...

Dla zainteresowanych treść filmu Darr

piątek, 06 lipca 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
Gość: Purystka językowa :), *.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/06 19:17:22
Cenię sobie twoje recenzje, ale dobrze by było, gdybyś nie popełniała błędów ortograficznych - piszemy skutków, a nie skótków. Choć domyślam się, że to po prostu tzw. literówka
-
2007/07/06 19:23:48
Purystka językowa - O ile mnie pamięć nie myli to właśnie pisze się skutków :P Bo 'skutkować' też sie pisze przez 'u'. Ale nieważne może sie mylę :P

Darr bardzo lubię, jak już kiedyś wspomniałam jestem rozmiłowana w oldschoolach i wolę je oglądać niż nowsze produkcje. Aktorstwo było na poziomie (moja doskonała Juhi, a to Szarukowe "Kkkkiran" -mistrzostwo), klimat filmu nieźle zbudowany, muzyka przyjemna dla ucha. Same pozytywy, tylko troszkę pobieżnie potraktowano historię obsesyjnej miłości, można by trochę inaczej ująć ten temat, ale nie będę się już czepiać ;]
-
2007/07/06 19:27:26
A sorki Purystka źle zrozumiałam komentarz :P:P:P Nie zwracaj na niego uwagi (myślałam że poprawiałaś ze skutków na skótków a nie na odwrót :P Mój błąd).
-
2007/07/06 21:17:23
Purystka - cieszę się, że odwiedzasz mojego bloga i Ci się podoba. Fajnie też, że się odezwałaś, szkoda tylko, że zmusił Cię do tego błąd ortograficzny, który jak podejrzewałaś jest zwykłą literówką. Pisząc notki bardzo uważam na poprawne pisanie, nawet mam słownik przy komputerze, aby w razie wątpliwości sprawdzić, ale niestety podczas pisania zdarza mi się wcisnąć nie ten klawisz co trzeba. P.S. Już poprawiłam. Mam nadzieję, że nie zrobiłam do tej pory zbyt wiele rażących błędów.

Achajka - to wspaniale, że oldschoole mają swoich fanów, bo ja niestety chyba nie wzmocnię ich szeregów. Mogę je oglądnąć raz, żeby go znać i ocenic, ale wielką miłośniczką chyba nie zostanę:)
-
2007/07/07 01:22:26
Ja to chyba mam już takie skrzywienie, ogólnie preferuje stare filmy i to nie tylko bollywoodzkie. W domu nauczono mnie miłości do takich produkcji i chcąc nie chcąc chyba przejawia sie to też w mojej bolly-pasji ^^ Jakoś do indyjskich oldschooli czuję... hmmm chyba można to nazwać sentymentem. Ten sentyment właśnie powoduje że jestem mniej krytyczna w stosunku do tych filmów (co widać w moich wypowiedziach często :P).

Kasiu nie mów 'hop', może kiedyś się przekonasz do starszych produkcji ;];];]
-
2007/07/07 17:13:07
Witam.Ja też uwielbiam starsze produkcje.Choć na Darze się uśmiałam,jak głupia:( Z każdym Kkkkiran dostawałam głupawki..:)
Pozdrawiam.
Tu jestem pod dziwnym nickiem just.juhi na forum bollywood.pl mam nicka Sheilla.
Sympatycznie tu u Ciebie na blogu.
-
2007/07/07 20:57:55
Achajka - ok nie powiem:) Chciałabym się do nich przekonać, ponieważ jest ich cała masa i mogłyby mnie nauczyć wielu rzeczy:)

Just.Juhi - witam gorąco na blogu:D Kwestia KKKKKiran mnie również rozbawiła. SRK świetnie ją wypowiada, nie potrafię go naśladować.