Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Ishq, czyli radość i łzy miłości
Już na początku powiem, że do tego filmu trzeba podejść z dystansem, ponieważ w niektórych momentach jest tak głupi, że aż śmieszny. Wydaje mi sie, że właśnie w tym tkwi urok Ishq. To dobra rozrywka do przeżycia w większym gronie, aby zabawa była jeszcze lepsza.

Całość składa się z dwóch całkiem odmiennych części, z których pierwsza to komedia z przerysowanymi, śmiesznymi, a czasem aż absurdalnymi scenami, a druga to wielka intryga pełna dramatyzmu i zwrotów akcji. 



Podczas pierwszej godziny seansu dzięki niezliczonej liczby gagów uśmiech nie schodzi z twarzy (pod warunkiem, że nie będziemy doszukiwać się logiki i wszystko potraktujemy z przymróżeniem oka). W tej części dominuje świetnie zagrany komizm postaci i komizm sytuacyjny. Niezapomniane i rozbrajające sceny spotyka się tutaj co kilka minut. Muszę w tym miejscu wymienić kilka z nich, które najardziej mnie rozbawiły i utkwiły w pamięci. Po pierwsze jest to scena przejścia Ajaya po rurze wiszącej na wielkiej wysokości i widok próbującego go ratować Raja (Aamir) powtarzającego "RamRamRamRam". To było niezłe:D:D:D a te jego trzęsące się nogi mogą rozśmieszyć nawet największego ponuraka:D:D:D Pozostałe trzy sceny są z udziałem Aamira i Juhi: zderzenie samochodów, kłótnia o pastę, a przede wszystkim scena zatrzymania i przeprosin, podczas której zastanawiałam się "Gdzie się podział cenzor?" (ten ich 'pojedynek' był powalający). 

Druga część jeszcze bardziej pochłania i wciąga w losy bohaterów. Obecne są tu elementy tragizmu i dramatu oraz poruszany jest ważny problem miłości i bogactwa. Co wrażliwsze osoby śledząc zawrotną akcję mogą się wzruszyć sytuacją biedniejszych bohaterów.



Najwiekszym atutem Ishq jest obsada i to właśnie dla Aamira, Juhi, Kajol i Ajaya trzeba obejrzeć ten film. Wszyscy spisali się genialnie.
- Aamir od początku do końca był po prostu boski i nie dam złego słowa powiedzieć na niego. W komediach też się odnajduje.
- Juhi jako aktorka jest bardzo utalentowana i  wspaniale wcieliła się w rolę rozkapryszonej i złośliwej bogaczki, dla której miłość do biednego chłopaka nie jest problemem.
- Kajol jak zawsze fantastyczna. Tej kobiety nie można nie lubić. Jeśli jeszcze coś mam dodać na jej temat to tylko 'och!' i 'ach!'.
- Ajaya widziałam na ekranie po raz drugi i podobnie jak w Yuva wypadł świetnie, tak i tutaj nie mam mu nic do zarzucenia.

Podsumowując Ishq to film, ani nie z najwyższej półki, ani nie największy niewypał. Polecam go szczególnie fanom grających w nim aktorów, bo oni na pewno się na filmie nie zawiodą. Szczególnie ciekawe w wykonaniu tej czwórki są kolorowe i roztańczone teledyski. Jeden z nich zamieściłam w notce o treści filmu (link poniżej).

Treść i teledysk z filmu Ishq

Zdjęcia: galeria na bollywood.pl


poniedziałek, 08 października 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
2007/10/08 19:11:29
TAK! Mój ukochany masala movie :D Głupota tego filmu mnie powalała co chwilę, no ale na swój sposób był niezwykle uroczy ;] W tej produkcji było dużo... własciwie to dużo wszystkiego, a już zwłaszcza emocji, które naszych bohaterów wprost rozsadzały (były sceny gdzie wydawało mi się że cała czwórka cierpi na ADHD :] ). Oprócz tego warte wspomnienia genialne piosenki (a mr. lova lova rządzi ;]), sądzę że gdyby nie tak genialna obsada filmu aż tak bym nie pokochała.

Kasiu mam nadzieję że wysłałam Ci film z dobrymi napisami... (miałam 2 pliki i już nie pamiętam który wgrywałam), jak coś to sorki wielkie...

Ps. Czemu nigdzie nie jest wspomniana małpka za kierownica? :P Albo lepiej Aamir wprost wyjęty z filmu "Egzorcysta" (obrót głowy o 360 stopni) xD
-
2007/10/08 19:23:13
Ja jestem pewna, że gdyby nie ta obsada nie przetrawiłabym filmu, a tak dzięki tej cudownej czwórce fajnie się bawiłam. Cudownie było przez ponad dwie godziny móc bez przeszkód wpatrywać się w uroczych i zabawnych aktorów (zwłaszcza Aamira).
Wymienione przez Ciebie scenki z głową i małpą były dla mnie tak dziwaczne, że aż się wystraszyłam;)

Nie sprawdzałam jeszcze wszystkich filmów. Jakby co, to wyjdzie w praniu i wtedy napiszę:)
-
2007/10/08 21:33:04
Oj, tak bym go chciała zobaczyć! Raz miałam okazję, ale bez napisów, a w przypadku komedii byłaby to wątpliwa przyjemność:)
-
2007/10/09 12:32:36
Chcieć często oznacza móc:)
-
Gość: Sheilla, *.autocom.pl
2007/10/23 19:03:11
Jak ja uwielbiam ten film.
A widziałam go niezliczoną ilość razy, często wracam na poprawę humoru. Jest cudny, na dodatek z cudną obsadą połączoną w moje dwa ulubione duety.:)
Może faktycznie nie jest za inteligentny, ale przecież czysta rozrywka jest potrzebna:))
-
2007/10/24 17:11:57
Póki co widziałam go tylko raz, ale mile go wspominam, a piosenki (zwłaszcza 'Mr Lova Lova') słucham bardzo często:)
Tak jak piszesz, rozrywka jest potrzebana! Jak najbardziej! I ten film idealnie pasuje na poprawę nastroju:)