Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Fida, czyli szaleniec

Oglądałam ten film już pięć dni temu, ale ze względu na fakt, iż nie wywarł on na mnie większego wrażenia nie miałam motywacji, aby o nim napisać. Dzisiaj spróbuję nadrobić zaległości.



Ogólnie film jak powiedziałam nie przypadł mi za bardzo do gustu, chociaż pewien bardzo drastyczny zwrot akcji oceniam na bardzo dużego plusa. Nie zdradzając szczegółów powiem tylko, że to, co na pierwszy rzut oka wydaje się bezsensowne i przerysowane, później okazuje łączyć się w logiczną i spójną całość. Fabuła filmu jest bardzo ciekawa (rok później w Hollywood powstał film o podobnym scenariuszu). Wielką zaletą filmu jest gra Kareeny Kapoor, która bardzo mi się podobała, ponieważ zagrała bardzo realistycznie, przekonywująco oraz swobodnie. Shahid Kapoor w roli Jaia oraz Fareen Khan wcielający się w postać Vikrama również nieźle się spisali. To tyle jeśli chodzi o dobre aspekty produkcji.



Stanowczo nie podobały mi się: jakby nadprzyrodzona moc i siła głównego bohatera, obsesja zemsty u osoby do tej pory nie wykraczającej pod względem zachowania poza przyjęte normy (za wyjątkiem tego najścia o 3:00 w nocy), nieudolność działań policji, o których w trakcie akcji nagle zrobiło się cicho oraz praktycznie bezpodstawny lęku Nehy w drugiej części historii (dziwię się, że dziewczyna nieposiadająca skrupułów przed wykorzystywaniem ludzi, nagle obawia się, że coś może jej grozić).



Mimo, że główni bohaterowie dobrze wywiązali się ze swojego zadania, to jednak para Kareena – Shahid jakoś mnie nie przekonała do końca (według mnie on wyglądał przy niej jak młodszy brat). Chyba mniej więcej wszystko opisałam. Nie chcę zagłębiać się w szczegóły, żeby nie psuć zabawy osobom, które filmu jeszcze nie widziały, a mają zamiar po niego sięgnąć. Podsumowując mogę polecić film bollymaniakom, którzy chcą poznać każdy aspekt tego kina oraz fanom grających w nim aktorów.
Treść i trailer filmu Fida

W ramach promocji filmu zamieszczam najlepszy według mnie teledysk i piosenkę z filmu, czyli 'Aaj Ve Mahi'
 
 
Zdjęcia: www.tribuneindia.com www.zibamusic.com www.bollywood.com.my
 
środa, 21 listopada 2007, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
2007/11/22 17:01:08
Taki nijaki ten film. Ani nie można go zjechać zupełnie, ani pochwalić. Nieco ciężkawy w odbiorze. Ogólnie II część filmu jak dla mnie jest o wiele lepsza niż I (taka czkawka po "Darr", ale nawet intrygująco zrobiona). Oprócz tego wspaniała Kareenka :) i nieco irytujący Shahid i Fareen.

Ogólnie duet Shahid - Kareena do moich ulubionych nie należy, ale muszę stwierdzić, że Shahid bez Kareeny jest strasznie ciężkostrawny w jakiejkolwiek produkcji (najlepszy przykład nudne jak flaki z olejem "Vivah"), ale gdy tworzy duet z panną Kapoor na ekranie, to jakoś łatwiej się go akceptuje w obsadzie filmu.
-
2007/11/24 09:50:09
Film mam, ale poczekam, aż będę też dysponowała "Jab We Met", zrobię sobię wtedy podwójny seans z parą Kapoor-Kapoor.
-
2007/11/25 21:21:50
Achajka - dokładnie tak! Film nie jest zły, ale wydaje mi się, że nie wykorzystno całego potencjału scenariusza. Jak dla mnie czegoś brakowało w nim.
Shahida wcześniej nie widziałam i trochę się obawiam, czy przez przypadek nie uprzedziłam się do niego.

Prolka - to całkiem dobry pomysł:) Nie widziałam JWM, jakie ma recenzje?
-
2007/11/25 21:50:31
Na temat JWM czytałam wiele pochlebnych recenzji, film podobno ma w sobie to coś (trzeba przekonać się na własne oczy :P). Co do "Fida" historia ciekawa (ale jak piszesz nawet połowy jej potencjału nie wykorzystano), ale bardzo niedopracowana, niektóre sceny wycięlabym zupelnie, albo zastąpiła innymi. Ja go klasyfikuje jako "dziwny film" miałam po nim strasznie mieszane uczucia ;)
-
2007/11/26 20:03:12
Właśnie kojarzyłam, że wypowiadano się o JWM pochlebnie, ale nie czytałam dokładnie i nawet nie wiem o czym jest film (ide na forum nadrobić zaległości).
"Dziwny" to trafne określenie;)
-
Gość: Sanju, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/06 17:50:35
Ja widziałam prawie wszystkie filmy z Shahidem oprócz SHIKHAR szczerze mówiąc mnie bardziej pasuje para SHAHID - AMRITA ale każdy ma inny gust
-
2009/02/08 12:48:11
Sanju widać, że jesteś wielką fanką Shahida:))) Gratuluje wyczynu:)