Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Sarkar, czyli ojciec chrzestny
Trochę się wzbraniałam przed oglądnięciem Sarkar, ponieważ mówi się o nim: "remak hollywoodzkiego Ojca chrzestnego F.Coppoli". Nie przepadam za oglądaniem tego samego filmu w innej reżyserii, języku i wykonaniu, ale w końcu, zaopatrzona w duże zapasy cierpliwości, zdecydowałam się go zobaczyć. Muszę od razu powiedzieć, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i bardzo miło spędziłam z nim czas. Absolutnie nie można go porównywać z amerykańską wersją, ponieważ wtedy bardzo dużo traci w ocenie, ale jeśli potraktuje się go bardzo swobodnie i nie będzie przykładać do niego miarki filmu Coppoliego, to gwarantuję, że Wam się spodoba.



"Zgadzam się, że są pewne rzeczy, które robię nie są w pełni legalne.
To dlatego, że robię rzeczy, które uważam za słuszne.
To może być niedobre dla Boga, społeczeństwa, policji, prawa albo innych spraw.
Różni ludzie różnie postrzegają moją pracę i tworzą opinię o mnie."

Fabuła filmu jest oczywiście ciekawa i wciągająca, ale największe uznanie należy się wspaniałym zdjęciom i sposobowi ujęć oraz zbliżeń na postaci bohaterów, które sprawiają, że film zyskuje niepowtarzalny klimat i nastrój. Ten stan dodatkowo jest podkreślany przez subtelną muzykę słyszaną w tle najistotniejszych momentów, sprawiającą, że napięcie i emocje przekazywane przez aktorów niewiarygodnie rosną.



Na wielkie brawa zasłużyli sobie praktycznie wszyscy występujący w nim aktorzy, a przede wszystkim niewiarygodnie przekonywujący Amitabh, jego syn Abhishek, który kolejny raz udowodnił, że każda rola jest dla niego równie dobra, a także niesamowici Kay Kay oraz Zahir Hussain. Nie ulega wątpliwości, że dzięki grze tych czterech panów uzyskano wspaniały efekt końcowy, który zadowoli prawie każdego widza (znalazł się wyjątek;)).

Treść i trailer filmu Sarkar
Recenzja u Arwenn
Recenzja u Quentina (wyjątek, o którym wspominałam)

Zdjęcia: www.luckykabutar.com oraz www.
undomiel.blox.pl.
niedziela, 13 stycznia 2008, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
2008/01/18 14:58:01
To jeden z moich najlepszych filmów. Wrażenia do dziś mam niezatarte. Ogromnie podobał mi się ten klimat, przedłużone nastrojowe sekwencje, specyficzna atmosfera. Uwielbiam Sarkar!
Dziękuję za linka do mnie.:):*
-
2008/01/18 16:43:25
Dokładnie tak! Te sekwencje stanowią podstawę filmu i bardzo dużo do niego wnoszą i wcale nie zgodze się z Q, że przeciągłe spojrzenia były zbędne;)
-
2008/01/24 20:23:26
To jeden z tych filmów, które wpłynęły na moje kinomaniacze życie. Choć nie jest bez wad, to go uwielbiam i zawsze będę wielbił, bo otworzył mi drzwi do nieodkrytej dotąd przeze mnie części kina indyjskiego. :)
-
2008/01/25 12:27:13
Jeśli chodzi o tematyke gangsterską, to wcześniej spotkałam się z nią w filmie "D", ale on się nie umywa do Sarkara - to świetny film i naprawdę warto go zobaczyć.