Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Aashiq Banaya Aapne, czyli Stworzeni do miłości

Pierwsze sceny filmu, czyli spotkanie w szkole oraz przyjęcie u rodziny Karana absolutnie nie zachęcają do dalszego oglądania. Dałam jednak szansę tej produkcji. Zdarzają się filmy, które są strasznie nudne, których tempo jest wolniejsze od ślimaka, czyli nic się w nich nie dzieje i niestety mimo najlepszych chęci (bo opis dystrybutora był naprawdę ciekawy) ABA do tej grupy należy. Większość scen jest absurdalna do granic możliwości oraz całkowicie zbędne, jak na przykład incydent z WC w autobusie (nie było to tak śmieszne jak w filmie Dwa tygodnie na miłość z S. Bullock i H. Grantem), bijatyka z pijanymi gośćmi z czerwonego auta czy też zwis z koła diabelskiego. Dialogi z kolei w przeważającej części wołają o pomstę do nieba. Takie katowanie uszu widzów powinno być zabronione i karalne. Ogólnie film jest nudny, a co gorsza nie ma w nim najmniejszego śladu aktorstwa. Na temat Emraana nie będę się wypowiadać, ponieważ wcale mnie do siebie nie przekonał. Tanushree Dutta jako aktorka nie spisała się, ale jako ozdobie filmu można przyznać jej najwyższą ocenę. Sonu Sood z kolei okazał się najlepszy z całej trójki, ale charakteryzatorzy i ludzie od strojów nie spisali się, ponieważ Karan prawie przez cały czas wyglądał na geja i wcale się nie dziwię, że dziewczyna nie zwracała na niego uwagi i nie traktowała go poważnie jako kandydata na chłopaka czy przyszłego narzeczonego.


Emraan Hashmi jako Vicky


Tanushree Dutta jako Sneha


Sonu Sood jako Karan

Dużą zaletą filmu jest jednak sposób przedstawienia historii. Lubię, gdy na początku pokazane jest zakończenie opowieści, a dopiero później poznajemy w jaki sposób do tego doszło. Niemniej jednak ostatnie 30 minut seansu było dla mnie prawdziwą drogą przez mękę, zwłaszcza scena dobijania się Vickiego do domu dziewczyny, ale jak już wszystko wyszło na jaw, to myślałam że spadnę z fotela pod wpływem wrażenia (tego mimo wszystko się nie spodziewałam).

Spośród pięciu piosenek jakie można usłyszeć w filmie, tylko dwie przypadły mi do gustu.
Aashiq Banaya Aapne dzięki pięknej melodii i niesamowitemu głosowi Himmesha Reshammiya oraz Aap Ki Kashish za ładny teledysk i wpadającą w ucho muzykę.

Aashiq Banaya Aapne
(Uwaga! Teledysk nie nadaje się do oglądania przez małego widza:))



Aap Ki Kashish



Chociaż i tak uważam, że największą atrakcją okazał się SRK na bilbordzie z reklamą Pepsi.

Treść i trailer filmu Aashiq Banaya Aapne

Zdjęcia: www.apunkachoice.com
niedziela, 09 listopada 2008, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -