Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
English Babu Desi Mem, czyli Młodzieniec z Anglii i Hinduska
Powiem bez ogródek: English Babu Desi Mem to beznadziejny film! Najchętniej postawiłabym tysiąc wykrzykników, żeby oddały ogrom mojego niezadowolenia. Sprawdzając ocenę forumowiczów na bollywood.pl (w tamtej chwili 4,11) sądziłam, że seans będzie przyjemnością i świetną rozrywką. Teraz gdy jestem już po, cieszę się, że mam go za sobą i nie muszę di niego wracać. Okropność! Absurdy można tutaj spotkać w każdej minucie, aż szkoda o tym mówić i wszystko wymieniać. Wspomnę tylko (uwaga mogą być spoilery!) o bezdusznej walce o chłopca, która polegała na przekupstwie; śmierci rodziców Nandu (bo jaki ostatecznie był tego powód?); porwaniu małego Nandu ze szpitala i wychowywanie go przez niewiele starszą ciotkę za ogólnym przyzwoleniem dorosłych; nagromadzeniu tragicznych wypadków w pierwszych 20 minutach filmu, i na koniec wreszcie wmieszanie do filmu wątku o zazdrosnym bogaczu, który musi koniecznie zdobyć tę, która skończyła 16 lat(!). Porażka! Oczywiście znalazłoby się też i parę plusów, jak choćby nawet zabawne spotkanie Vikrama z Bijuriyą udającą rani, ale niestety zdecydowanie więcej jest scen przemawiających na niekorzyść.







Styl gry aktorów skojarzył mi się z kinem niemym, gdzie ekspresja ciała i mimika są najważniejszym sposobem przekazywania treści. Występ Shahrukha mnie nie zachwycił, chociaż można było go zobaczyć w trzech różnych rolach! Nieco lepiej spisała się Sonali jako dorosła (? 16-letnia) Bijuriya, chociaż najlepszymi aktorami okazali się jednak najmłodsi: Sunny Singh w roli Nandu oraz młodsze wcielenie Bijuriyi.

Piosenki i choreografia w żaden sposób nie mogą walczyć o mistrzostwo i nie zapadają w pamięć, a do tego spowalniają akcję przez co film okropnie się dłuży
. Ogólnie nie polecam, chyba, że jesteście niepoprawnymi fanami SRK, albo lubicie katować się fatalnymi filmami-gniotami.

Treść i piosenka z filmu
English Babu Desi Mem

Zdjęcia: www.dodatkidogazet.pl

środa, 12 listopada 2008, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
Gość: , *.kutno71.tnp.pl
2009/02/09 15:09:59
ty jestes bardzo głupia!!!! mi sie film bardzo podobał!!!!!i piosenki sa super!!!!!!!!obejrzałam juz około 70filmów bollywood i ten mi sie bardzo podobał
-
2009/02/10 17:11:54
Nazywasz mnie głupią, bo mi się film nie podobał? Żartujesz, prawda?
-
2009/02/11 01:04:12
Mnie też się film podobał, mimo absurdów, bo lubię bajki, a ten taki właśnie jest. Nie ma co doszukiwać się tu niedoróbek skoro to konwencja bajkowa. W bajce wszystko może się zdarzyć jak w Paheli, który zresztą też mi się podoba. Najważniejsze, że film dostarcza emocji, wzrusza, a między bohaterami iskrzy. Fajne kino.
-
2009/02/11 14:13:11
Mnie Paheli również się podobało, właśnie ze względu na tę bajkową formę. Jednak w EBDM wyjątkowej bajkowości nie dostrzegałam, jak i nie widziałam też iskrzenia. Nie przekonał mnie ten film do siebie i chyba już więcej po niego nie sięgnę.