Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Chicken Tikka Masala, czyli Przepis na miłość

Produkcja: Sanjay Tandon, Ajit Medtia, John McBride, Rony Ghosh
Reżyseria: Harmage Singh Kalirai
Scenariusz: Roopesh Parekh
Muzyka: Jasmine Eden, Illegal Demo, Pravin Mani
Obsada: Chris Bisson, Sally Bankes, Peter Ash, Zohra Sehgal, Jinder Mahal, Saeed Jaffrey, Katy Clayton


Anglia. Jimi (Chris Bisson) jest jedynym synem indyjskich imigrantów. Jego rodzina stara się żyć według reguł Starego Kraju i kiedy z Delhi przybywają krewni z piękną córką, rodzina od razu postanawia zaaranżować małżeństwo syna. Kłopot w tym, że główny zainteresowany nie ma o niczym pojęcia, a kiedy rodzina rozpoczyna gorączkowe przygotowania, Jimi nie ma odwagi przyznać, że jest zakochany w Jacku (Peter Ash), którego wszyscy uważają tylko za jego przyjaciela. Z pomocą parze kochanków przychodzi siostrzenica Jacka, Hannah (Katy Clayton) i jej mama Vanessa (Sally Bankes).

Przepis na miłość to komedia pomyłek, która zabawnie przedstawia zderzenie dwóch tak różnych kultur: brytyjskiej i hinduskiej. Po raz kolejny widz może się przekonać, że miłość nie zna granic ani barier. Pojawia się bez względu na kulturę i płeć.

Chicken Tikka Masala

Przepis na miłość to komedia zbudowana na pomyśle starcia kultury Wschodu i Zachodu. Wschód symbolizują konserwatywne tradycje rodziców i zabobony babci, Zachód – homoseksualizm Jimiego i niewyparzona gęba seksualnie rozwiązłej Brytyjki. Na tym fundamencie Kalirai buduje historię o prawdziwej miłości i kryzysie tożsamości, jaki przechodzą kolejne pokolenia emigrantów [www.filmweb.pl]. Taki opis filmu jak najbardziej zachęca do jego obejrzenia, ale uprzedzam, że całość wypada blado w stosunku do pięknych słów zamieszczonych wyżej.

Przepis na miłość został niedawno wydany w Polsce. Jest to komedia romantyczna opowiadająca o uczuciu łączącym dwóch gejów, którego akcja toczy się w Wielkiej Brytanii w środowisku hinduskich imigrantów. Wszystko zapowiada się bardzo ciekawie, ale niestety jest to film, który nadaje się na jeden seans, przede wszystkim ze względu na nieefektywne kręcenie poszczególnych scen i ujęć, słabe tempo, a raczej bierność akcji oraz całkowity brak zaangażowania ze strony aktorów. Miałam wrażenie, że podczas nagrywania filmu zaproszono do współpracy przypadkowo spotkane osoby, a nie profesjonalnych aktorów. Ten zarzut w największym stopniu wpłynął na obniżenie mojej oceny. Drugą szczególnie irytującą wadą Przepisu na miłość jest przedstawienie społeczności brytyjskiej w dziwnym świetle przedstawiając zachowanie Vanessy i nie przeciwstawiając jej żadnej innej postaci. Oglądając ten film można dojść do błędnego przekonania, że wszyscy Brytyjczycy są pozbawieni wyrzutów sumienia, taktu i godności, że liczy się dla nich tylko czerpanie przyjemności z życia i za nic mają sobie wychowywanie młodego pokolenia. Dodatkowo uważam, że film był nieco zbyt drętwy jak na komedię i za mało było w nim okazji do śmiechu (chyba, że nie mam poczucia humoru Anglików). Twórcy podkreślali, że film ma bardzo precyzyjnie określonego odbiorcę, którym jest widownia homoseksualna, pragnąca obejrzeć na ekranie przyjemną i mało wymagającą gejowską komedię romantyczną. Być może im się to udało, ale sądzę, że produkując taki film, zaniedbali nieco zwykłego widza, bo kto może uwierzyć w taki rozwój wypadków i szczęśliwe zakończenie? Kto? Na pewno nie ja.

Przed premierą Przepis na miłość był reklamowany jako film bollywoodzki, ale nie ma on faktycznie nic wspólnego z produkcjami z Indii. Pozbawiony jest on typowych dla Bollywood elementów (tańca, śpiewu, nagłych zwrotów akcji, dramatycznych scen itp.), zawiera jedynie elementy. Oryginalny tytuł brzmi Chicken Tikka Masala i jest to nazwa brytyjsko-hinduskiej potrawy. Niestety w Polsce nie jest ona jeszcze rozpoznawalna przez widza, dlatego zdecydowano się na rozpowszechnianie pod zmienionym tytułem. W zamian na obwolucie wydania dvd zamieszczono przepis kulinarny i skład mieszanki przypraw tikka.

Opis dystrybutora

wtorek, 04 listopada 2008, pheobe6

Polecane wpisy

  • Tandoori Love, czyli Hinduski smak miłości

    Reżyseria: Oliver Paulus Scenariusz: Oliver Paulus, Stefan Hillebrand Zdjęcia: Daniela Knapp Muzyka: Marcel Vaid Choreografia: Gisela Rocha Obsada: Lawinia Wils

  • The Last Legion, czyli Ostatni legion

    Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4

  • The Memsahib

    Produkcja: Kruti Majmudar Reżyseria: Kruti Majmudar Scenariusz: Kruti Majmudar Muzyka: Uday Mazumdar Obsada: Emily Hamilton, Parvin Dabas, Glenn Fitzgerald, Swe

Komentarze
2008/11/04 23:01:15
Ale się zaparłąś na te wydania gazetowe:D
To rozumiem, że Bombay też nabyłaś bo to najlepsza z ostatnio dodawanych rzeczy:) Choć nie bolly:P
A Chicken tikkę masalę to chyba nawet kiedyś robiłam i jadłam:)
-
2008/11/05 19:28:55
Mariola masz rację. Wydania gazetowe otaczają mnie z każdej strony i nie mogę się oprzeć pokusie, żeby ich nie kupować. Teraz zabrałam się za ich oglądanie, bo nazbierała mi się spora liczba tytułów:)