Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Murder, czyli Cienie przeszłości
Murder to świetne kino!

[W skrócie:]
Interesująca historia.
Ciekawy sposób przedstawienia opowieści.
Dobrze zagrane role.
Wspaniała muzyka.



Natomiast pisząc bardziej szczegółowo trzeba przyznać, że Cienie przeszłości to naprawdę bardzo dobry film, ze względu na wciągającą fabułę (po warunkiem, że nie przeczyta się opisu dystrybutora, z którego można od razu wywn
ioskować zakończenie), która ma swoje zwroty akcji i z reguły utrzymuje dobre tempo. Fakt, że w pewnym momencie można by było nieco ją przyspieszyć, ale jednak nie jest to zbyt duża wada mająca moc obniżenia końcowej oceny. Historia została w sprytny sposób podzielona i przedstawiona najpierw z perspektywy zdradzającej żony, a następnie dopowiedziana z punktu widzenia zdradzanego męża. Zabieg ten sprawił, że całość jest przyjemna w odbiorze. W pewnie rozbawienie mogą jednak wprawić sceny, które z założenia miały być wstrząsające i przerażające, przede wszystkim ze względu na absurdalność dywanu i grabi w środku lasu:D:D:D Jedynym technicznym elementem, który nie został dopracowany, a przez to nieco mi przeszkadzał podczas oglądania, to obcięte twarze w zbliżeniach i kadry, w których nic się nie znajduje poza rozmytym tłem.



Tak jak pisałam na początku, gra aktorska bardzo mi się podobała. Ashmit Patel (to moje pierwsze spotkanie z tym aktorem) przekonująco zagrał rolę zapracowanego i urażonego męża. Emrran Hashim z kolei idealnie pasuje do granej przez siebie roli zakochanego amanta podrywającego cudzą żonę. No i oczywiście swoją postawą potwierdził krążącą o nim na forum opinię – Emraan-Całuśnik. Największym odkryciem tego filmu jest jednak Malika Sherwat, która oprócz przepięknej urody wykazała się również niemałym zaangażowaniem i umiejętnościami aktorskimi.

Przyznam się szczerze, że głównym motywem przez który sięgnęłam po ten film była jedna piosenka, a mianowicie: Kaho Naa Kaho (pisałam o niej jakiś czas temu na blogu, o tutaj). Nadal twierdzę, że jest to jeden z najlepszych utworów jakie słyszałam do tej pory. Żałuję jednak, że na potrzeby filmu dystrybutor nie przygotował polskiego tłumaczenia, nie tylko tej, ale wszystkich piosenek stanowiących część produkcji. Na dużą uwagę zasługuje w mojej opinii piosenka "Bheegay Honth Tere" ze śmiałym teledyskiem jak na konwencję rządzącą w Bollywood
.



Treść filmu Murder

Zdjęcia: www.apunkachoice.com

środa, 03 grudnia 2008, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -