Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
"Hinduska miłość" Javier Moro

Ta historia ma wszystko, czego szukamy w bajkach. A na dodatek jest prawdziwa.

„Elle”

Javier Moro wspaniale opowiada historie, dzięki czemu Anita Delgado i Jagatjit Singh nie są postaciami z bajki, ale żywymi ludźmi z wadami i zaletami, których nie powinno się oceniać według współczesnych standardów moralności. Ta książka jest warta swojej ceny.

„The Sunday Tribune”

Siedemnastoletnia tancerka Anita Delgado pochodzi z ubogiej rodziny, dla której honor i szacunek są najważniejszymi wartościami. Aby pomóc bliskim, tańczy w madryckim kabarecie, gdzie pewnego dnia zauważa ją władca jednego z hinduskich księstewek, radża Jagatjit Singh, który właśnie przyjechał na ślub króla Alfonsa XIII. Oczarowany jej niezwykła urodą, wdziękiem i świeżością, za wszelką cenę chce ją poślubić i oferując hojne uposażenie przyszłym teściom, uzyskuje zgodę rodziców Anity na ślub. Dziewczyna spędza rok w Paryżu, gdzie pod okiem francuskiej guwernantki uczy się wszystkiego, czego wymaga pozycja małżonki radży. Po ślubie, jak w bajce o Kopciuszku, żyje w pałacu, otoczona luksusem i miłością. Jednak Indie – kraj niewiarygodnych kontrastów i fascynujących tradycji – zaskakuje ją pod każdym względem, poczynając od czterech pozostałych żon i licznych konkubin radży, po urzekającą egzotykę i klimat kolonialnych Indii końca XX wieku.


Niewiarygodna historia młodej Hiszpanki, której życie udowadnia, że bajki czasem mogą stać się rzeczywistością. Wszystkie losy Anity są niesamowite i zdawałoby się, że nieprawdopodobne, bo kto uwierzy, że niedoświadczona i naiwna prowincjonalna dziewczyna może z dnia na dzień stać się księżną indyjskiego królestwa z ogromnymi możliwościami działania? Gdybym nie przeczytała kilku zdań zapisanych na okładce polskiego wydania książki przed rozpoczęciem lektury, nie uwierzyłabym tak łatwo w niespodziewany zwrot w życiu Anity Delgado. Autentyczność wydarzeń i opisywanych postaci jest dodatkowym atutem, który sprawia, że książka staje się jeszcze bardziej wciągająca, tak, że nie sposób się od niej oderwać. Każda strona fascynuje i pochłania całą uwagę. Świat wokół przestaje istnieć i liczą się tylko losy Anity, kobiety prostej, a zarazem obytej w wielkim świecie. Książka powinna znaleźć miejsce w każdej domowej biblioteczce. Polecam z całego serca.

Fragmenty książki

Źródło: opis z okładki
Zdjęcie: www.inbook.pl

czwartek, 03 września 2009, pheobe6

Polecane wpisy

  • „Hotel Marigold” Deborah Moggach

    Czy w jesieni życia można zacząć wszystko od nowa? Odważyć się całkowicie zmienić sposób bycia? Czy warto? Na te poważne egzystencjalne pytania w lekki, zabawny

  • Shilip Somaya Gowda "Sekretna córka"

    W małej indyjskiej wiosce Kavita wydaje na świat córeczkę. Jednak w kulturze preferującej synów jedynym sposobem na uratowanie nowo narodzonej dziewczynki jest

  • Salman Rushdie "Joseph Anton. Autobiografia"

    14 lutego 1989 roku, w dzień świętego Walentego, do Salmana Rushdiego zadzwoniła dziennikarka BBC z wiadomością, że autor został "skazany na śmierć" p

Komentarze
2014/07/10 15:31:50
Super książka, bajkowy klimat i piękny język ale to nie wszystko, bo ileż można dowiedzieć się z niej o Indiach ! Pozdrawiam