Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Rang, czyli Kolory miłości

Długo zbierałam siły, żeby obejrzeć Rang. Jakoś od dnia premiery dvd w Polsce nic mnie nie zachęcało do seansu. Ostatnio jednak udało mi się zmobilizować i w końcu wiem o czym opowiada ten film i mogę się na jego temat wypowiedzieć. Otóż, nie jest on taki zły jak mi się wydawało. Fakt, że brakuje mu lekkości i świeżości (typowe wątki), ciekawej oprawy muzycznej (wszystkie piosenki byłam zmuszona przewijać), interesującej obsady (gra aktorów nie do końca do mnie przemówiła), jednak oceniam go pozytywnie.




Historia mimo powtarzających się w wielu filmach motywów trójkąta miłosnego, waśni rodzinnych i różnic kastowych jest wciągająca i miło śledzi się rozwój wydarzeń. Dodatkową rozrywką było dla mnie rozróżnianie głównych bohaterek, które na początku były dla mnie nie identyczne. Przez pewien czas nie wiedziałam która z dziewczyn występuje w danej scenie, przez co miałam zapewnioną dodatkową porcje rozrywki.


Treść filmu Rang

Zdjęcia: www.bollywood.pl

czwartek, 10 września 2009, pheobe6

Polecane wpisy

  • Dilwale, czyli O wielkim sercu

    Produkcja: RedChillies Entertainment Reżyseria: Rohit Shetty Scenariusz: Yunus Sajawal Muzyka: AmarMohile Obsada: Shah Rukh Khan, Kajol, Varun Dhawan, Kriti San

  • Kites, czyli Latawce

    Produkcja: Rakesh Roshan Reżyseria: Anurag Basu Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt Muzyka: Rajesh ROshan Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranaul

  • Thoda Pyaar Thoda Magic, czyli Odrobina Miłości Odrobina Magii

    Produkcja: Aditya Chopra, Kunal Kohli, Vicky Bahri, Vivek Bhatnagar, MituBhowmick Lange Reżyseria: Kunal Kohli Scenariusz: Kunal Kohli Muzyka: Shankar- Eshaan -

Komentarze
Gość: Red, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/11 18:41:42
O, co ja widzę! Muszę przyznać, że ja też na początku nie rozróżniałam głównych bohaterek. :D Coś w tym musi być. :P
-
2009/09/12 22:40:13
Hehehe, dobrze widzisz Red. W końcu obejrzałam ten film (głównie dzięki Tobie się zdecydowałam) i opisałam na blogu:)