Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
"Sześcioro podejrzanych" Vikas Swarup

Syn ministra spraw wewnętrznych, znany playboy, zabija przypadkową dziewczynę. Po siedmiu latach sam zostaje zamordowany podczas imprezy zorganizowanej z okazji ogłoszenia wyroku uniewinniającego. Policja przeszukuje każdego gościa. Przy sześciorgu z nich znajduje broń i zabiera ich na przesłuchanie.

Skorumpowany biurokrata, który uważa się za ucieleśnienie Mahatmy Ghandiego, amerykański turysta zakochany w hinduskiej aktorce, skrywająca wstydliwą tajemnicę gwiazda bollywoodzkiej sceny filmowej, złodziej telefonów komórkowych, ambitny polityk oraz autochton hołdujący tradycjom i poszukujący świętego kamienia. Każde z nich mogło pociągnąć za spust...

Zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami autor „Slumdoga. Milionera z ulicy” stworzył wciągającą powieść, która pokazuje, że hierarchia społeczna i kastowa istnieje nawet w świecie przestępców.

Sześcioro podejrzanych

Urocza, klimatyczna opowieść z wyrazistą fabułą i ciekawymi przypadkami. Gdyby Agatha Christie napisała kryminał o współczesnych Indiach, byłby on podobny do „Sześciorga podejrzanych”. [Booklist]

Wzbogacona widokami i zapachami współczesnych Indii historia kryminalna udowadnia, że  Swarup zręcznie operuje gatunkami literackimi i ma nietuzinkowy dar opowiadania. [Library Journal]

Niezwykła, dowcipna, inteligentnie skonstruowana powieść. A przy tym poruszająca satyra na indyjski system polityczny i obowiązującą w kraju hierarchię wartości. [The Times]

„Sześcioro podejrzanych” to druga powieść Vikasa Swarupa, ukazała się w 2008 roku i podobnie jak pierwsza, trafiła na światowe listy bestsellerów. W mojej opinii (i pewnie wielu z Was się z nią zgodzi) Vikas Swarup to utalentowany i wspaniały pisarz, który dostarcza za pośrednictwem swych książek wiele emocji i rozrywki czytelnikom. Po wielkim sukcesie debiutanckiej powieści „Kto wygra miliard?”/„Slumdog. Milioner z ulicy” potwierdza swoją pozycję i tytuł wyśmienitego prozaika. Atutem książki jest zdecydowanie świetnie zbudowana kalejdoskopowa fabuła, w której kolejne sceny, wątki, motywy i rozwiązania budują napięcie i sprawiają, że raz po raz trzeba inaczej patrzeć na całe zdarzenia. Niesamowita powieść, wciągająca bez pamięci.

Notka i zdjęcie wydawcy

piątek, 26 listopada 2010, pheobe6

Polecane wpisy

  • „Hotel Marigold” Deborah Moggach

    Czy w jesieni życia można zacząć wszystko od nowa? Odważyć się całkowicie zmienić sposób bycia? Czy warto? Na te poważne egzystencjalne pytania w lekki, zabawny

  • Shilip Somaya Gowda "Sekretna córka"

    W małej indyjskiej wiosce Kavita wydaje na świat córeczkę. Jednak w kulturze preferującej synów jedynym sposobem na uratowanie nowo narodzonej dziewczynki jest

  • Salman Rushdie "Joseph Anton. Autobiografia"

    14 lutego 1989 roku, w dzień świętego Walentego, do Salmana Rushdiego zadzwoniła dziennikarka BBC z wiadomością, że autor został "skazany na śmierć" p

Komentarze
Gość: dies_natalis, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/02 14:49:00
Uwielbiam tą książke jest genialna!:D trzyma w napięciu:) niby gruba, ale to książka na jeden wieczór:)
-
2011/07/17 20:22:30
Zgadzam się:) Czyta się ją zaskakująco lekko i bez problemów.