Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
"Ostatni mieszkaniec" Aravind Adiga
Mimo slumsów w pobliżu i hałasu nisko przelatujących samolotów, składające się z jednego domu osiedle Vishram A od pół wieku uchodzi za miejsce, gdzie żyje się dobrze. Gdy więc pojawia się deweloper, zamierzający tu wybudować nowoczesne apartamentowce, i proponuje wykupienie mieszkań, by zburzyć budynek, zrazu nie wszyscy chcą z jego oferty skorzystać, choć jest hojna. Z czasem jednak pod naciskiem większości niechętni zmieniają zdanie i w końcu plany dewelopera krzyżuje tylko jeden mieszkaniec domu, emerytowany nauczyciel, dotychczas bardzo szanowany przez sąsiadów, którzy teraz stali się jego wrogami i dla zysku gotowi są na wiele.

Jeśli zapytacie kogoś o osiedle Vishram, powie bez namysłu, że jest świetne – absolutnie, niepodważalnie świetne. To ważne, bo okolica – czubek Santa Cruz zwany Vakola – jest całkiem nieświetna. Na mapie Bombaju Vakola wygląda jak skupisko kropek przyczepionych niczym polip do krajowego portu lotniczego; w terenie ów polip okazuje się otaczającymi osiedle slumsami.

Ostatni mieszkaniec, Adiga

Aravind Adiga w swojej najnowszej powieści opisuje społeczność zamieszkującą blok w spółdzielni mieszkaniowej Vishram A w dzielnicy Vakola w Bombaju. Mieszkają tu ludzie o różnym pochodzeniu, charakterze, majętności oraz wieku, a jednak sąsiedzkie stosunki są przyjazne. Centralnym wydarzeniem w powieści jest złożenie wszystkim mieszkańcom korzystnej, finansowej oferty przez Dharmena Shaha z Confidence Group, który pragnie na terenie należącym do spółdzielni wybudować nowe, luksusowe osiedle, będące spełnieniem jego budowlanych marzeń. Od tego momentu relacje między sąsiadami ulegają zmianie, a na pierwszy plan wysuwa się osoba emerytowanego nauczyciela – Yogesh Anantha Murthy zwany Masterjim z mieszkania 3A. Masterji nie chce wyrazić zgody na zawarcie umowy z szemranym deweloperem. Walczy on w imieniu wszystkich samotnych i załamanych przez terror deweloperów, tych którzy zostali zmuszeniu oddać swe mieszkania w zamian za mgliste marzenia o lepszej przyszłości. Adiga po mistrzowsku prowadzi narrację opisując zmianę stosunków między sąsiadami pod wpływem twardego stanowiska Masterjiego. Z  niedowierzaniem czyta się kolejne strony powieści, na których kreśli coraz to nowsze sposoby społeczności zmierzające do wykluczenia szanowanego niegdyś nauczyciela – ostatniego mieszkańca - i zmuszenia go do zmiany zdania. Przerażające w tym wszystkim jest to, do czego człowiek może się posunąć, gdy w grę wchodzą spore pieniądze. Powieść jest bardzo dobrze skonstruowana i polecam ją wszystkim.


piątek, 04 listopada 2011, pheobe6

Polecane wpisy

  • Salman Rushdie "Joseph Anton. Autobiografia"

    14 lutego 1989 roku, w dzień świętego Walentego, do Salmana Rushdiego zadzwoniła dziennikarka BBC z wiadomością, że autor został "skazany na śmierć" p

  • "Nieoswojona ziemia" Jhumpa Lahiri

    Osiem opowiadań obyczajowych, rozgrywających się w środowisku Bengalczyków rzuconych na amerykańską ziemię. Autorka analizuje ludzkie emocje, życiowe wybory i s

  • "Sześcioro podejrzanych" Vikas Swarup

    Syn ministra spraw wewnętrznych, znany playboy, zabija przypadkową dziewczynę. Po siedmiu latach sam zostaje zamordowany podczas imprezy zorganizowanej z okazji

Komentarze
Gość: , *.icpnet.pl
2011/11/05 16:20:24
Poszukam w bibliotece :)
słyszałaś o tej książce Paulina Wilk - Lalki w ogniu Opowieści z Indii ?
Może też być dobra :)
-
2011/11/07 22:21:28
Koniecznie przeczytaj, bardzo wciągająca i dobra lektura.
"Lalki w ogniu" po ostatniej wizycie w księgarni znalazła się już w kolejce do przeczytania:)))