Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
Blog > Komentarze do wpisu
Kites, czyli Latawce

Produkcja: Rakesh Roshan
Reżyseria: Anurag Basu
Scenariusz: Anurag Basu, Robin Bhratt
Muzyka: Rajesh ROshan
Obsada: Hrithik Roshan, Barbara Mori, Kangana Ranault, Kabir Bedi, Anand Tiwari, Nick Brown





Niezwykłe połączenie hollywoodzkiego kina akcji z eksplozją kolorów, muzyki i emocjonalnością rodem z Bollywood. Trzymający w napięciu, brawurowy thriller, a jednocześnie poruszająca historia wielkiej miłości, rodzącej się w gorącym zmysłowym rytmie salsy. 

Śmiertelnie ranny mężczyzna błądzi po piaskach rozpalonej bezwzględnej meksykańskiej pustyni. To Jay (Hrithik Roshan). Kiedyś olśniewająco przystojny, błyskotliwy młodzieniec, beztrosko czerpiący z życia maksimum przyjemności. Teraz umierający na bezludziu zrozpaczony człowiek. Jedyne, co trzyma go przy życiu, to silniejsze niż śmierć pragnienie spotkania z miłością jego życia, Nataszą (Barbara Mori). Ta piękna, seksowna dziewczyna kiedyś była zaręczona z innym mężczyzną, ale przeznaczenie postawiło ją na drodze Jaya, zmieniając jego życie na zawsze...





Hmmm... Oglądałam ten film ponad rok temu i całkiem o nim zapomniałam. W sumie to chyba dobrze, ponieważ nie jest to film, który chciałabym wspominać, a tym bardziej powtarzać seans. Udało mi się go wymazać z pamięci, a po przeczytaniu krótkiego opisu fabuły, powróciły wspomnienia zażenowania i znudzenia podczas oglądania. Nie pamiętam niczego, co by mi się w nim podobało: ani opowiadana historia (zbyt naciągana), ani miłość bohaterów (zbyt nierealna), ani gra aktorów (zbyt drętwa), ani poszczególne sceny (zbyt sztuczne). 

Opis dystrybutora.
Zdjęcia: filmweb.pl, searchandhra.com
piątek, 05 kwietnia 2013, pheobe6

Polecane wpisy