Make a promise to live a lifetime in every heartbeat
wtorek, 03 sierpnia 2010
Garam Masala

Produkcja: Ratan Jain, Gautam Kumar
Scenariusz: Priyadarshan
Reżyseria: Priyadarshan
Muzyka: Pritam Chakraborty
Obsada: Akshay Kumar, John Abraham, Paresh Rawal, Rimi Sen, Neha Dhupia, Daisy Bopanna, Nargis Bagheri, Neetu Chandra



Mac (Akshay Kumar) i Sam (John Abraham) są przyjaciółmi i pracują jako fotografowie w tej samej gazecie. Jednak gdy Sam wygrywa konkurs fotografii prasowej i zdobywa nie tylko wycieczkę do USA, ale także awans, Mac postanawia wywołać w nim uczucie zazdrości. Ma niewiele czasu na znalezienie odpowiedniego mieszkania, drogiego samochodu, a także pięknych kobiet. Kiedy Sam wraca ze Stanów nie może uwierzyć, jak poszczęściło się przyjacielowi, który umawia się na raz z trzema atrakcyjnymi stewardesami. Do tego wmawia każdej, że jest tą jedyną i musi bardzo dbać o to, by żadna nie dowiedziała się o pozostałych. Szybko okazuje się, że nie jest to łatwe, nawet jeśli z pomocą przybywa kucharz Mambo. Do tego pojawia się pierwsza narzeczona Maca, która zaczyna coś podejrzewać. Co się stanie, gdy wszystkie kobiety znajdą się w mieszkaniu Maca jednocześnie? Uda mu się wybrnąć z opałów?

Trailer

Opis i zdjęcie: www.bollywoodfilms.pl

poniedziałek, 02 sierpnia 2010
Tashan, czyli Zabójczy styl

Na samym początku film wydał mi się słaby, a nawet bardzo słaby. Przez pierwsze pół godziny na ekranie pojawiał się mafioso Bhaiyyaji, grany przez Anila Kapoora, którego obecność wydawała się bezsensowna i niepotrzebna. Podejrzewam, że miał wprowadzić kilka humorystycznych akcentów i ogólnie wywoływać uśmiech, jednak według mnie nie spełnił tej roli. Tashan przed porażką ratują jednak przygody Pooji, Jimmy’ego i Bachchana, tak skomplikowane i zagmatwane, że do samego końca nie wiadomo, kto kłamie, a kto jest szczery. Bardzo podobała mi się gra głównych bohaterów: Saifa Ali Khana, Akshaya Kumara, Kareeny Kapoor, zwłaszcza Kareeny Kapoor, której zabawna, łobuzerska, nieobliczalna postać wniosła wielki wkład do filmu.


Pozytywnie oceniam także teledyski (do samej muzyki mam pewne zastrzeżenia) pełne barw, pięknych widoków, ciekawych choreografii, a czasami jej brak.
Nadal uważam, że w filmie jest sporo słabszych punktów jak na przykład przerysowane sceny walki, absurdalne strzelaniny i kiepski angielski mafiosa, jednak wspomniane wcześniej elementy ocenione na plus, sprawiają, że Tashan ma swój zabójczy styl.
 


Treść i trailer filmu Tashan


Dil Haara


Falak Tak



Zdjęcia: 
Freedisc.pl

Tashan

Produkcja: Aditya Chopra, Yash Chopra, Sanjay Shivalkar, Aashish Singh
Reżyseria: Vijay Krishna Acharay
Scenariusz: Vijay Krishna Acharay
Muzyka: Vishal-Shekhar
Obsada: Saif Ali Khan, Akshay Kumar, Kareena Kapoor, Anil Kapoor, Ibrahim Ali Khan, Sanjay Mishra, Manoj Pahwa, Yashpal Sharma




Przystojny pracownik call-center Jimmy Cliff (Saif Ali Khan), mało rozgarnięty początkujący gangster Bachchan Pande (Akshay Kumar) oraz piękna Pooja Singh (Kareena Kapoor), której nie można ufać, wyruszają w podróż przez spektakularne Indie, w podróż, która odmieni ich życie, w podróż podczas której nawet oszuści muszą sobie nawzajem zaufać, jeśli chcę przeżyć. Problem w tym, że na tym świecie nikomu nie można ufać wiecznie. Trójce bohaterów towarzyszy jeszcze piekielnie niebezpieczny Bhaiyyaji (Anil Kapoor) – gangster-indywidualista, który uwielbia zabijać ludzi, tak bardzo jak mówić po angielsku.


Trailer:
 
www.youtube.com/watch?v=KEazXPDj7a0 


Zdjęcie: www.bollywood.pl

niedziela, 01 sierpnia 2010
"Opowiadania indyjskie" K.Natwar-Singh 1/3

Tematy nowel są różnorodne – w pewnej mierze zależą od tego, z jakiej części Indii pochodzi autor. Sposób traktowania tych tematów wykazuje uderzające różnice. Niektórzy pisarze wychwalają tradycyjne cnoty, inni koncentrują się na problemie losu ludzkiego w starożytnym kraju, który usiłuje pogodzić się z wiekiem dwudziestym.
Różnią się stylem, wrażliwością, uświadomieniem społecznym, dorobkiem twórczym i rozmachem, ale ich głęboki humanizm jest źródłem jedności duchowej, cechy szczególnie indyjskiej.

Nowele te, razem wzięte, są znakomitym przykładem tradycji indyjskiej i dowodem, że pisarz indyjski, bez względu na to, czy pisze w języku hindi, tamilskim, bengalskim malajalam czy angielskim, tworzy w duchu tej tradycji. Bardzo często czyni to bezwiednie.

Rabindranath Tagore urodził się 7 maja 1861r., zmarł 7 sierpnia 1941r. W 1913r. przyznano mu Nagrodę Nobla w dziale literatury. W literackim i kulturalnym życiu współczesnych Indii Tagore jest postacią najbardziej znaną. Poeta, patriota, powieściopisarz, dramaturg, autor nowel, kompozytor, filozof, działacz oświatowy, malarz – człowiek ten odegrał wielką rolę w indyjskim odrodzeniu kulturalnym. Urodził się i wychował w rodzinie zamożne, o upodobaniach artystycznych. Ojciec i dziadek byli wybitnymi uczonymi i przywódcami ideologicznymi w Bengalu. Miał utalentowane rodzeństwo. Tagore był pisarzem płodnym, pierwszy wiersz napisał, zanim przekroczył dziesiąty rok życia, a pierwszą powieść, gdy miał lat dziewiętnaście. Najbardziej znanym dziełem jest tom wierszy pt. Gigandżali. Yeats powiedział o tej książce: „Całymi dniami nosiłem przy sobie rękopis tych tłumaczeń, czytając w pociągu, na górnym piętrze omnibusów i w restauracjach, a często musiałem go zamykać, aby jakiś obcy nie zauważył, jak bardzo jestem wzruszony.” Kabulczyk i Głodne kamienie powstały w języku bengalskim w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku.
Rabindranath Tagore: Kabulczyk (bengalski)
Opowieść ukazująca wyjątkową więź między dziewczynką o imieniu Mini a biednym Afgańczykiem, dla którego spotkania z małą przyjaciółką i drobne prezenty w postaci owoców są sposobem na zwalczenie ogromnej tęsknoty za córką, rodziną i ojczyzną.
Rabindranath Tagore: Głodne kamienie (bengalski)
Głodne kamienie to niedokończona historia Srijuta Takiego-a-Takiego, który zamieszkał w murach pałacu, gdzie szalały „niezliczone nieodwzajemnione namiętności i niezaspokojone tęsknoty i pożary dzikich płomiennych rozkoszy, gdzie przekleństwo owych cierpień miłosnych i zawiedzionych nadziei sprawiło, iż każdy jego kamień jest spragniony i głodny, i niby wygłodzona czarownica gotów połknąć każdego żywego mężczyznę, który się przypadkiem zbliży.”

Sarat Chandra Chatterji (1876-1938)  to bengalski powieściopisarz i nowelista. Urodził się w biednej rodzinie niedaleko Kalkuty; nie ukończył żadnej szkoły i zaczął pisać, gdy już dobiegał trzydziestki. Pierwsza opowieść Mandir (Świątynia) ukazała się w druku w 1907r. Potem już zdobył szturmem świat literacki Bengalu. Czytano go na całym subkontynencie, tłumaczono na wszystkie ważniejsze języki indyjskie. Wprawdzie popadł w konflikt z konserwatystami i ortodoksyjnymi krytykami i namiętnie atakował fałszywą moralność, ale pisał stylem bezpośrednim i prostym, nie silił się na wygłaszanie kazań. Sarat Chandra napisał dwanaście powieści i wiele nowel, w których malował obraz wsi bengalskiej, barwny i zarazem tragiczny. Popularność jego w latach dwudziestych i trzydziestych dwudziestego wieku równa była popularności Tagorego. Z kilku jego powieści zrobiono w Indiach filmy, które cieszyły się dużym powodzeniem.
Sarat Chandra Chatterji: Susza (bengalski)
Obraz śmierci zwierzęcia z powodu zbyt wielkiego przywiązania właściciela do niego, któremu zabrakło odwagi, aby rozstać się z ulubieńcem, a także z powodu braku współczucia innych ludzi, którzy nie okazali dobrego serca podczas klęski suszy.

C. Rajagopalachari (1878-1972) urodził się w południowym okręgu Salem, tysiąc mil na południe od Ddelhi. Rodzina jego należała wprawdzie do wysokiej kasty bramińskiej, ale była bardzo biedna. Uczęszczał do szkoły podstawowej i średiej w Bangalur, a w Madrasie ukończył prawo. „Nie kształciłem się za granicą. Byłem prawnikiem do 1900 do 1919r. Nigdy nie byłem pisarzem. Interesowałem się reformami społecznymi i wolnością Indii. Pisałem wtedy, gdy miałem na to ochotę, oczywiście tylko po to, by popierać te sprawy, a nie jako zawodowy czy poświęcający im się szczególnie autor.” W 1919r. Rajagopalachari przyłączył się do Ruchu Antykooperacyjnego Mahatmy Gandhiego i był kilkakrotnie aresztowany w latach 1921-1942. W 1937r. wybrano go premierem stanu Madras w ramach samorządu prowincjonalego, wprowadzonego przez Brytyjczyków przed drugą wojną światową. Po odzyskaniu niepodległości był gubernatorem Bengalu, a od czerwca 1948r. do stycznia 1950r. Generalnym Gubernatorem Indii. W latach 1950-1951 był ministrem spraw wewnętrznych Indii, w 1952-1954 premierem Madrasu. Był też przywódcą stronnictwa Swatantra (Wolność). W 1962r. przybył do Stanów Zjednoczonych jako członek Gandhijskiej Delegacji Pokojowej, aby omówić z prezydentem Kennedym sprawę zakazu prób atomowych. Opublikował m.in. Fatalny wóz i inne opowiadania, Wyjście, Marcus Aurelius oraz Ramajanę i Mahabharatę (po angielsku i tamilsku).
C. Rajagopalachari: Ardhanari (tamilski)
Historia młodego i zdolnego Ardhanariego – niedotkalnego, która udowadnia, że trudno wuwolnic się od zgubnego w skutkach przywiązania do tradycji przestrzegania podziału kastowego.

Prema Chanda (1880-1936)  uważa się za największego powieściopisarza i nowelistę w języku hindi. Urodził się w skromnej mieszczańskiej rodzinie w północnych Indiach. Dhanpat Rai Srivastava (tak brzmiało jego prawdziwe nazwisko) był wytworem kultury indo-perskiej, wyrósł zaś w otoczeniu, w którym w równej mierze posługiwano się językiem hindi i urdu. W ciągu 56 lat życia napisał dziesięć powieści i około 250 nowel. Wcześniejsze utwory pisał w urdu, ale w 1914 roku przerzucił się na język hindi. W dzieciństwie i młodości doświadczył wielkiej biedy i tragedii osobistej. Oboje rodzice zmarli, zanim skończył 20 lat, jego młoda żona również. Pracował na różnych niskich stanowiskach w służbie państwowej, kiedy zaś pierwszy zbiór nowel pt. Soze-watan został zakazany w 1907r. ze względu na nacjonalistyczne zabarwienie, zaczął pisać pod pseudonimem Prem Chand. Tołstoj i Gandhi byli jego literackimi i duchowymi przewodnikami. Nie bez znaczenia była również twórczość Wiktora Hugo i Romain Rollanda. Marks i Freud wywierali wówczas wielki wpływ na intelektualistów indyjskich, uległ mu także Prem Chand, nie wierzył jednak w metody rewolucyjne, toteż bardziej pociągały go nauki Gandhiego. W 1920r., kiedy Gandhi rozpoczął swoją kampanię „odmowy współdziałania”, skierowaną przeciwko Brytyjczykom, Prem Chand zrezygnował z posady i cały swój czas poświęcił pisarstwu. Prem Chand znał wieś indyjską z pierwszej ręki, odmalował życie chłopów zadziwiająco wiernie, z wielkim zrozumieniem i współczuciem. Był to twórczy artysta, niesłychanie pracowity i dokładny. Głęboko przejmował się losem swoich rodaków pod obcym panowaniem, a swój protest wyrażał w znakomitej prozie, pozbawionej wszakże goryczy. Umarł w 1936r. Przez całe życie prześladowały go chroniczne kłopoty finansowe i słabe zdrowie. Sława i uznanie przyszły dopiero po śmierci. Kilka miesięcy przed tym ukazała się jego najbardziej znana i najambitniejsza powieść Godan. Przetłumaczył również na hindi Powrót do Matuzalema Shawa, nowele Tołstoja i Thais Anatola France’a. Całun jest znakomicie zbudowaną nowelą. Czytając ją, zagląda się w ciemne zakątki ludzkiego umysłu i staje przed sprawami życia, na które nie ma odpowiedzi po tej stornie grobu. Somerset Maugham powiedział kiedyś: „Pieniądz jest szóstym zmysłem, który pozwala cieszyć się tamtymi pięcioma.” Brak pieniędzy może sprawić, że człowiek zachowa się jak zwierzę. Nagi realizm Całunu jest przerażający, a przecież cechuje go oszczędność słów i brak sentymentalizmu, które stawiają Prema Chanda w rzędzie największych mistrzów noweli indyjskiej.
Prem Chand: Całun (hindi)
Całun to jedyna nowa rzecz, jakiej potrzebuje zmarły i jaka mu się należy nawet gdy za życia nie miał łacha, żeby się okryć. Zwyczaj praktykowany także przez najbiedniejszych z ludu, którzy potrafią okazać miłość i oddanie zmarłej osobie. I tylko przez takich, bo przkład Ghisu i Madhawa pokazuje, ze nie każdy wie, co to szacunek dla tych, którzy odeszli.
Prem Chand: Wymówienie (hindi)
Portret kancelisty, urzędnika indyjskiego w czasach panowania Brytyjczyków. Fateh Czand to człowiek dobry i uczynny, któremu nie wiedzie się w życiu najlepiej , ponieważ wszyscy go wykorzystują, a on znosi to z wielką cierpliwością do czasu...

Źródło: Opowiadania indyjskie K.Natwar-Singh, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1973.

poniedziałek, 19 lipca 2010
Shibani Bahija

Shibani Bahija to indyjska scenarzystka. Ukończyła dwa fakultety związane z filmem i sztuką na amerykańskich uczelniach: DePauw University oraz San Francisco State University. Współpracowała z firmą Sony przy tworzeniu spotów reklamowych. Jako scenarzystka zadebiutowała w 2006 roku filmem Faana, dzieki Karanowi Joharowi, który przekazał jej scenariusz do realizacji przez Yash Raj Films. Kolejnym sukcesem Shibani był scenariusz do poruszającego filmu Kabhi Alvida Naa Kehna, który potwierdził jej talent. Do tej pory Bahija ma na swoim koncie 4 scenariusze, w tym najnowszy do filmu pt. My Name Is Khan (2010).


Shibani Bahija



Filmografia:

2010 – My Name Is Khan
2008 – Kidnap
2006 - Kabhi Alvida Naa Kehna
2006 - Faana

Zdjęcie: www.depauw.edu

środa, 14 lipca 2010
My Name Is Khan - cytaty
  • Na świecie są dwa typy ludzi. Tacy, którzy robią rzeczy złe oraz tacy, którzy czynią dobrze. To jedyna różnica między ludźmi. Inne nie istnieją.
My Name Is Khan, czyli Nazywam się Khan

Wspaniały, dopracowany i dobrze zrealizowany, poruszający ważny temat, a przede wszystkim bardzo wartościowy film! Każda minuta, każda scena i dialog zapiera dech w piersiach i zachwyca. Jestem pod ogromnym wrażeniem, tym bardziej, że sądziłam, iż moje ogromne oczekiwania wobec pracy reżysera Karana Johara i wspólnego występu Kajol i Shahrukha, nie zostaną zaspokojone. Z wielką ulgą mogę teraz po seansie stwierdzić, że film nie ma sobie równych. Długo czekałam, aby na spokojnie obejrzeć MNIK. Przeczytałam wiele recenzji zarówno tych dobrych jak i tych mniej pochlebnych i z czystym sumieniem opowiadam się po stronie entuzjastów tej produkcji.


Tematyka filmu jest bardzo różnorodna, ponieważ zostały w nim zawarte elementy różnych gatunków filmowych. Z całości wyodrębnić można ciekawą komedię romantyczną w postaci uczucia Rizwana do Mandiry i związane z nim miejscami śmieszne i urocze sytuacje. Jest to również dobry materiał o problemach ludzi cierpiących na zespół Aspergera  i co nie jest bez znaczenia udowodniono w nim, że z tym zespołem można funkcjonować w społeczeństwie. Najważniejszym jednak tematem jest sytuacja mieszkańców USA wyznających Allaha i zmiana jaką odczuli po pamiętnych wydarzeniach z dnia 11 września 2001 roku. Szczere słowa uznania kieruję w stronę scenarzystki Shibani Bathiji, która potrafiła zrównoważyć ten wątek z wcześniej wymienionymi, dzięki czemu można obejrzeć świetny film, a nie tylko materiał propagandowy. Z filmu My Name Is Khan każdy widz może wynieść, to co jest dla niego najważniejsze bez  przymusu akceptacji punktu widzenia twórców.


Oprawa wizualna również zasługuje na słowa pochwały, ponieważ zarówno zdjęcia, montaż jak i muzyka zostały perfekcyjnie dopracowane i dopasowane do całości. Co do gry aktorów to powiem tylko, że SRK i Kajol spisali się rewelacyjnie, ale dużymi brawami chcę też nagrodzić odtwórcę roli młodego Rizwana – Tanay’a Chhedę, ponieważ zagrał bardzo realistycznie.




Treść i trailer filmu My Name Is Khan

Zdjęcia: ScoopWhoop , My Name Is Khan - Tumblr


My Name Is Khan

Produkcja: Hiroo Yash Johar, Gauri Khan
Reżyseria: Karan Johar
Scenariusz: Shibani Bathija
Muzyka: Shankar-Eshaan-Loy
Obsada: Shahrukh Khan, Kajol, Zarina Wahab, Arjun Mathur, Jimmy Shergill, Tanay Chheda, Arif Zakira, Sheetal Menonx



Nazywam się Khan.

Mogę wydawać Ci się nieco inny, ponieważ mam zespół Aspergera. Nazwa tego syndromu pochodzi od nazwiska doktora Hansa Aspergera, który jako pierwszy wykrył u dzieci zaburzenia w rozwoju. Mając syndrom Aspergera nie oznacza, że jestem głupi. Jestem bardzo inteligentny, ale nie rozumiem ludzi. Nie wiem dlaczego mówią oni rzeczy, których nie mają na myśli. Na przykład proszą, żebym odwiedzał ich kiedy chcę, a gdy do nich przychodzę pytają dlaczego wybrałem taką porę? Czasami ludzie myślą, że jestem niegrzeczny. Ja wcale nie chcę być niegrzeczny, bo bycie niegrzecznym jest złe. Moja mama mówi, że na świecie są tylko dwa rodzaje ludzi: dobrzy i źli, a ja należę do tych dobrych.


Jego historia.

Rizwan Khan (Shahrukh Khan), muzułmanin z Indii, przeprowadza się do San Francisco i zamieszkuje w domu brata i jego żony. Rizwan, cierpiący na zespół Aspergera, zakochuje się w dziewczynie o imieniu Mandira (Kajol). Pomimo protestów ze strony jego rodziny, zakochani biorą ślub i otwierają własny biznes. Są szczęśliwi... do dnia 11 września 2001 roku, kiedy to podwaliny ich świata zostają zniszczone. By odzyskać utracone szczęście Rizwan wyrusza w niezwykłą podróż po Ameryce, w nadziei na spotkanie z prezydentem.



Trailer:



Oficjalna strona filmu My Name Is Khan

Zdjęcie: iTunes - Apple

niedziela, 11 lipca 2010
Mujhse Dosti Karoge!, czyli Zostańmy przyjaciółmi!

Piękna, kolorowa, optymistyczna, rozśpiewana opowieść o miłości i przyjaźni. Szczególnie polecam ten film osobom poszukującym nieco sentymentalnej historii, w której pojawiają się problemy z początku wydające się nie do rozwiązania, a ostatecznie kończącej się, co tu ukrywać, tak jak się na początku podejrzewało.

Bardzo podobała mi się gra Hrithika i Rani. Oboje wypadli w moich oczach pozytywnie i dobrze się razem prezentowali. Miło było też poptrzeć na Kareenę, choć jej postać momentami stawała się trochę zbyt denerwująca.




Piosenki są ciekawe, wpadające w ucho, a do tego z interesującą oprawą wizualną. Przyjemnie jest popatrzeć na "pląsających" aktorów, którzy nie tylko w teledyskach dali z siebie wszystko.


Fabuła filmu i pomysł na scenariusz okazałay się interesujące (można jedynie mieć wątpliwości czy możliwe jest pokochanie drugiej osoby tylko i wyłącznie za pośrednictwem e-maili, ale to zostawiam do Waszej oceny) i dobrze przedstawione, a wątki ładnie ze soba współgrały, ostatecznie tworząc miłą w odbiorze całość. Oceniam ten film bardzo pozytywnie.



Treść i piosenka z filmu Mujhse Dosti Karoge!


Zdjęcia: www.yashrajfilms.com

Mujhse Dosti Karoge!

Produkcja: Yash Chopra

Reżyseria: Kunal Kohli

Scenariusz: Kunal Kohli, Aditva Chopra

Muzyka: Babloo Chakravorty, Rahul Sharma

Obsada: Hrithik Roshan, Kareena Kapoor, Rani Mukherjee, Uday Chopra, Satish Shah, Kiran Kumar, Kimani Shivpuri





Raj, Pooja i Tina przyjaźnią się od wczesnego dzieciństwa. Podczas, gdy Raj był oczarowany żywiołową Tiną, nie zauważał uczucia jakim darzy go spokojna Pooja. Kiedy Raj wyjeżdża z rodzicami do Londynu, obiecuje Tinie, że będą w kontakcie. Dziewczyna jednak nie odpowiada na jego maile - w jej imieniu robi to Pooja. Po kilkunastu latach Raj (Hrithik Roshan) wraca do Indii, by ponownie spotkać ukochaną z listów. Czy Tina (Kareena Kapoor) i Pooja (Rani Mukherjee) ujawnią prawdę o rzeczywistej autorce maili?


Tytułowa piosenka z filmu:

Zdjęcie: wikipedia

| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
01. Bollywood
02. Tollywood
03. Kollywood
04. Bengal
05. Kino artystyczne z Indii
06. Kooprodukcje indyjskie
07. Hollywood z akcentem indyjskim
08. Dokument
09. Książki o Indiach/ z Indiami w tle
10. Teksty i łumaczenia piosenek
11. Bollywood-linki
12. Zdjęcia i tapety BOLLYWOOD
13. Shahrukh Khan
14. Muzyka BOLLYWOOD
15. Indie
16. Blogi o Bollywood
17. Czytane i przeglądane
18. Ważne strony